Archive for Author Aneta Kwaśniewska

Krystyna Sienkiewicz „Haftowane gałgany” Prószyński i S-ka

Haftowane.galgany

Sięgnij po własne wnętrze…

 

Sztuka urządzania własnej przestrzeni na swój indywidualny sposób jest czymś, co warto wypracować. Wystarczy przyjrzeć się swoim pasjom, a nie folderom z wnętrzami jakich wiele.

 

Krystyna Sienkiewicz odkryła w tej książce samą siebie. Ten ekshibicjonizm zaraża do sięgania po własne wnętrze, z którego można zaczerpnąć wiele inspiracji. Bo każdy z nas jest inny, dlatego wnętrze domu może też urządzić zupełnie inaczej. Historia życia autorki pełna jest niełatwych momentów. Ucieczka przed zsyłka na Sybir, konspiracja, ćwiczenia mówienia szeptem, brak perspektyw, lata spędzone dzięki woli przetrwania. Wojna. Ciągłe niebezpieczeństwo. Dzieciństwo naznaczone ukrywaniem się i cierpieniem. Aż dziw bierze, że po takich przejściach jednak zrodziła się artystyczna dusza.

 

Po lekturze tej książki wiem jedno. Krystyna Sienkiewicz miała talent do życia. Pełnego, z przytupem, dojrzałego, choć niejednokrotnie niepoważnego. Nie bała się używać humoru do załatwiania poważnych spraw. Brała to, co było do wzięcia i chętnie sięgała po nieosiągalne. Jej dusza pełna artyzmu, nie była spokojna i cierpliwa. Niecierpliwie pragnęła zmian, a gdy nadchodziły, robiła wszystko, by je oswoić i przysposobić. Niezwykła kobieta, doskonała artystka, niezawodna przyjaciółka. Warto uczyć się od Niej tego, co piękne.

 

Oprawa: twarda
Liczba stron: 192
ISBN: 978-83-8123-120-6
Premiera: 20 lutego 2018

Serdecznie dziękuję Wydawnictwu Prószyński i S-ka.

Ewa Zdunek „Mediatorka” W.A.B

mediatorka

W obliczu osobistej mediacji.

 

Pod latarnią najciemniej. Bycie świetnym mediatorem sądowym nie oznacza ochrony przed prywatnymi problemami. Stojąc w obliczu osobistej mediacji, zaczyna się rozumieć swoje błędy. Oby nie było za późno na zmianę!

 

Marta od lat rozwiązuje cudze problemy. Jest mediatorką i odnosi zawodowe sukcesy. Tworząc wokół siebie iluzje, nie dostrzegała prawdy i to zapędziło ją w kozi róg. Jej małżeństwo się rozpadło, a teraz były mąż chce jej odebrać dwie córki. Matka Marty borni zięcia ze wszystkich sił i obarcza córkę odpowiedzialnością za zaistniałą sytuację. Na ojca też nie można liczyć, bo ten nosi głowę w chmurach własnych wynalazków. Okazuje się, że najtrudniej być mediatorką we własnej sprawie.

 

Mediacja to szansa na kompromis. Osiągnięcie go jest nie lada wyczynem w konfliktowej sytuacji. Bohaterka, przechodząc wewnętrzną mediację z sama sobą, dojrzewa do poważnych wniosków i decyzji. Przy okazji rozlicza się z przeszłością.

 

To życiowa i barwna powieść o zagubieniu w obowiązkach i utkwieniu w rutynie przysłaniającej wyraźne widzenie prawdy. Autorka w doskonałym stylu wprowadza w świat bohaterki i zatrzymuje w nim na dłużej, niż tylko do ostatniej strony. Gorąco polecam.

 

Oprawa: miękka ze skrzydełkami
Liczba stron: 400
ISBN: 978-83-280-4525-5
Premiera: 28 marca 2018

Podziękowania dla Grupy Wydawniczej Foksal.

Brian Greene „Piękno Wszechświata” Zysk i S-ka

piekno wszechswiata

Fascynacja Wszechświatem.

 

Piękno, majestat, zagadka. Wszechświat, który wciąż pozostaje tajemnicą. Wiele teorii i jeszcze więcej pytań. Sądzicie, że człowiek posiadł już wiedzę o Wszechświecie?

 

Definicja czasu, względność ruchu i wiele innych pojęć. Dzisiejszy obraz Wszechświata zależy od zasadniczych praw fizyki. Ci, którym są one bliskie, łatwiej pojmują uwarunkowania kosmosu. Laicy mają trudniej, a przecież też chcą wiedzieć, jak to się dzieje, że Wszechświat jest właśnie taki. Obie grupy łączy jedno: zagadka, której nie zgłębiono do końca. Bo Wszechświat nie daje się odkryć tak po prostu.

 

Prezentowana przez autora teoria strun pokazuje, jak uniknąć nieskończonych wartości służących do opisania Wszechświata. Dzięki niej poznajemy bogactwo i wielowymiarowość nieznanej przestrzeni otaczającej nasz znany świat. Pętle energii scalają się i rozdzielają, by stworzyć coś niezwykłego. Naukowy, ale przystępny punkt widzenia, jest alternatywą do owych laików, którzy łakną rzetelnej wiedzy podanej w jasny sposób. Bez matematycznych wzorów i niezrozumiałych wyliczeń. Dzięki tej książce łatwiej zrozumieć mechanizmy rządzące kosmosem. Dlaczego? Bo Brian Greene pisze w sugestywny sposób, a naukowym terminom nadaje tak dużej plastyczności, że czytelnik czuje się jakby podróżował w kosmicznej kapsule. Spróbujecie?

 

Oprawa: twarda z obwolutą
Liczba stron: 592
ISBN: 978-83-8116-235-7
Premiera: 19 lutego 2018

Podziękowania dla Zysk i S-ka.

Domenico Starnone „Psikus” W.A.B.

psikus

W konfrontacji ze sobą.

 

Konfrontacja z samym sobą może być bolesna, ale warto ją przeprowadzić, zwłaszcza gdy w pochłoniętym pracą życiu brakuje czasu nawet dla bliskich.

 

Daniele Mallarico jest znanym ilustratorem. Rytm życia wyznacza mu wydawca. Wbrew sobie, a może sobie na złość, postanawia spełnić prośbę córki i przez kilka dni zająć się czteroletnim wnukiem. Opuszcza Mediolan, choć zupełnie mu to nie na rękę i przyjeżdża do Neapolu, by zmierzyć się z żywiołowym i partym Mario, a także ze samym sobą. Ta konfrontacja przynosi korzyści, choć trzeba do nich dojrzeć.

 

Budowane w tej powieści napięcie dojrzewa z każdą stroną. Z pozoru niewiele się dzieje. Główny bohater zamknięty w ścianach mieszkania córki, niegdyś jego własnego, ma za zadanie zaopiekować się małym chłopcem. Niesforny wnuk daje mu w kość, ale dziadek stara się stawić temu czoła. Gdy obaj znajda się w patowej sytuacji, muszą wypracować kompromis. Wtedy nawiązuje się między nimi nić porozumienia. Dzięki tym kilku dniom Daniele zaczyna rozumieć sens życia i zauważa własne błędy popełnione na drodze życia.

 

Książka ku zastanowieniu. Przemijanie nie jest widoczne, dopóki kres jest odległy. Zaczyna boleć w momencie dokonywania bilansu życia. Okazuje się, że sława i ambicje to nie wszystko. Liczą się proste emocje i ulotne chwile. Warto zrozumieć, zanim jakiś psikus pokrzyżuje nam plany. Polecam.

 

Oprawa: twarda
Liczba stron: 256
ISBN: 978-83-2805-348-9
Premiera: 18 kwietnia 2018

Podziękowania dla Wydawnictwa W.A.B

Agnieszka Lis „Latawce” Czwarta Strona

latawce

Droga ku przepaści.

 

To książka inna niż wszystkie. Nasączona tęsknotą za wolnością i pragnieniem bycia kochanym. Na wskroś przejmująca i naładowana bólem oraz oczekiwaniem. Trochę o niespełnieniu i przede wszystkim o zrozumieniu. Ale zanim do niego doszło…

 

Gdy małżeństwo się rozpada, cierpią na tym dzieci. Grzegorz wciąż miał w głowie obraz ojca opuszczającego dom. Podświadoma tęsknota towarzyszyła mu przez całe dzieciństwo. Aż nadto kochająca i troskliwa matka uczyniła mu kolejną krzywdę. Grzegorz nie znał pojęcia samodzielności i trzymania się wyznaczonych granic. Uległość matki wobec kolejnych wybryków syna, spychała go na dno bezcelowości i bezsensu. Od dna, na szczęście, można się odbić. Tylko czy Grzegorz miał na to siłę i ochotę? Zatracając się w mrocznym półświatku narkotycznych zwidów, gubił własne „ja”. I wciąż pragnął wolności, śniąc o lataniu.

 

Przejmująca książka o pogubieniu i tęsknocie. Nastolatek, nie mogąc udźwignąć własnej emocjonalności, zepchnął się do pułapki bez wyjścia. Gdzieś zabrakło zainteresowania, woli, zdecydowania i pomocnej dłoni. Pogubiły się emocje, zatarły granice, a górę wzięły nic nie wnoszące złudzenia.

 

Narracja oparta na dialogowej wypowiedzi, potęguje nastrój przygnębienia i narastania problematyczności zdarzeń. Strzępki rozmów z różnych sytuacji są jak kadry z mrocznych wspomnień, które finalnie układają się w poruszającą całość. Dążenie do spełnienia snów jest drogą ku przepaści. Agnieszka Lis alarmująco przypomina, by nie zostawiać emocjonalności młodych ludzi samym sobie, bo nie zawsze są w stanie ją unieść. Książka została oparta na autentycznej historii. Przeczytajcie koniecznie.

 

Oprawa: miękka ze skrzydełkami
Liczba stron: 191
ISBN: 978-83-797-6818-9
Premiera: 17 stycznia 2018

Za egzemplarz recenzencki serdecznie dziękuję Autorce.

« Starsze wpisy Recent Entries »