Archive for Author Aneta Kwaśniewska

Anna Fredriksson „Pożegnalne przyjęcie” Prószyński i S-ka

pozegnalne przyjecie

Paradoks miłości.

 

Przesiąknięci rytuałami, negatywnie reagujemy na ich nagłe przełamanie czymś zupełnie nowym i niekonwencjonalnym. Bo czy rozwód można obchodzić w formie pożegnalnego przyjęcia? Razem? Jako przyjaciele?

 

Na nietypowy pomysł wpadli Rebecca i Jacob. Rozwodząc się, postanowili urządzić pożegnalne przyjęcie w gronie najbliższych przyjaciół i dorosłych dzieci. Termin przyjęcia nie był przypadkowy. Doroczne rytualne grzybobranie było idealną porą na przekazanie bliskim ważnej wiadomości. Jak ją odebrali? Czy byli w stanie zrozumieć przyjaźń rozwodników? I właściwie po co ten rozwód? Czy coś zmienił w życiu bohaterów?

 

Zastanawiająca książka o niecodziennym rozpoczynaniu nowego etapu. Dojrzały wybór prowadzi do gonitwy myśli i uruchomienia lawiny kolejnych zdarzeń. Przyjaciele pokazali nieznane oblicze, a główni bohaterowie całego zamieszania odnaleźli siebie w momencie rozstania. Ich postawa jest godna podziwu i uczy dostrzegania w związku uczuć i emocji innych niż tylko namiętność, która stopniowo zanika w rutynie codzienności. Może to dojrzałość, a może właśnie miłość? Powieść w dużej mierze oparta na paradoksie, ale z wyraźnym wnioskiem końcowym, który warto poznać.

 

Oprawa: miękka ze skrzydełkami
Liczba stron: 376
ISBN: 978-83-8123-126-8
Premiera: 22 lutego 2018

Serdecznie dziękuję Wydawnictwu Prószyński i S-ka.

Pan Poeta „Kaczka, co przebrała miarkę” Prószyński i S-ka

kaczka.co.przebrala.miarke

Próżność – zgubność.

 

Przebieranie, wybieranie, niezdecydowanie… Ech, czasem można sporo stracić przez tak dużą stratę czasu!

 

Ta kaczka zdecydowanie przebrała miarkę. Co z tego, że miała całą szafę różnych strojnych piórek, skoro zupełnie nie wiedziała, które ma założyć na randkę z kaczorem! Po prostu, nie miała co na siebie włożyć! Jak to kobieta! Szafa pękała w szwach, a ona pozostawała w ciemnym lesie niezdecydowania. Znana z urody, pretendowała do miana Miss Stawu, otaczała się samymi markowymi piórami, a w efekcie została ze swą próżnością i przysłowiową ręką,  znaczy się łapką, w nocniku!

 

Pan Poeta ma talent do przekazywania młodym czytelnikom informacji o cechach, których warto się w życiu wystrzegać. Ten talent jest poparty dużym poczuciem humoru i umiejętnością kojarzenia. Wszystko jest skąpane w inteligentnych spostrzeżeniach i efekt finalny zachwyca! To historia z morałem. Bezwzględnie polecam.

 

Kruk, co kracze pokrakanie

Wróbel, co oćwierkał sąsiadów

Kura, co tyła na diecie

Oprawa: twarda
Liczba stron: 32
ISBN: 978-83-8123-114-5
Premiera: 18 stycznia 2018

Podziękowania dla Wydawnictwa Prószyński i S-ka.

Szymon Radzimierski „Etiopia. U stóp góry ognia” Znak Emotikon

etiopia

A równik jest tak blisko…

 

Chcecie poznać plemię, które buduje domy w kształcie głowy słonia? A może wolicie przekonać się jak trudne jest skrobanie łodyg false banana i co to w ogóle jest? Intrygują Was dzikie zwierzęta widziane z bliska, w ich naturalnych warunkach? Jesteście w odpowiednim miejscu.

 

Szymon Radzimierski zaprasza w podróż do Etiopii, samego serca Afryki. Jest dziko, intrygująco i gorąco. W końcu równik jest tak blisko! Z tą książką nie można się nudzić. Styl opowieści jest lekki, konkretów znajdziecie tu mnóstwo, a barwne fotografie sugestywnie przenoszą do opisywanych miejsc.

 

Młodzi globtroterzy wywołują u mnie mieszane uczucia. Zwykle doskonale wypromowani, utalentowani literacki, z lekkim piórem, a w dodatku świetnie fotografujący. Ile w tym prawdy? Można się zastanawiać i podjąć dyskusję, ale w przypadku Szymona Radzimierskiego czuję bakcyla podróży. Ten młody człowiek wie, co w podróżniczej trawie piszczy. Z pasją i zaangażowaniem opowiada o podróży do Etiopii w poszukiwaniu tubylców, tradycji, zwyczajów i chyba trochę przygód. Czuć zainteresowanie światem i pokorę względem nieznanego. Szymon nie wstydzi się własnego strachu, czy niepewności, ale potrafi też pochwalić się tym, co uważa za sukces. To świetna lekcja geografii, historii i… pokory. Przekonajcie się sami.

 

Oprawa: twarda
Liczba stron: 384
ISBN: 978-83-240-5045-1
Premiera: 12 marca 2018

Podziękowania dla Wydawnictwa Znak.

Kasia Bulicz-Kasprzak „Sprzeczne sygnały” Edipresse Książki

sprzeczne sygnaly

Od nieoczywistości aż się kręci w głowie.

 

Czy to, co widzisz, naprawdę jest takie, jak myślisz? W „sprzecznych sygnałach” nic nie jest oczywiste. Od tej nieoczywistości aż się kręci w głowie. Po prostu, kryminalna komedia omyłek z trupem w tle.

 

Ludmiła i Iza to siostry bliźniaczki. Niby takie same, a nawet identyczne, za to bardzo różne. Szczerze się nie znoszą, ich temperamenty iskrzą na stykach, więc unikają się jak ognia, by tego ognia nie wzniecić. Przychodzi moment, że będą musiały zagrać do jednej bramki, by uniknąć poważnych problemów. Ludmiła wpada w niemałe tarapaty, gdy w gabinecie kandydata na burmistrza, notabene osobistego brata, znajduje trupa. Prosi o pomoc Izę i razem próbują rozwikłać zagadkę morderstwa. Prywatne śledztwo odkryje nieznane sekrety z rodzinnej przeszłości, a to policyjne, odsłoni lokalne powiązania władzy. Czy aby na pewno jest tak, jak wydaje się bohaterkom?

 

Sporo perypetii i nieoczywistych wątków. Kasia Bulicz-Kasprzak wysoko postawiła sobie poprzeczkę i uporała się z nią w świetnym stylu. Komedia omyłek wymaga dużego zaangażowania w procesie twórczym. Lekki język, inteligentne dialogi i garść trafnych spostrzeżeń wprost z życia czynią z tej powieści smakowity literacki kąsek. Przyjemna w odbiorze, to najważniejsze!

 

Oprawa: miękka ze skrzydełkami
Liczba stron: 320
ISBN: 978-83-811-7320-9
Premiera: 28 lutego 2018

Podziękowania dla Edipresse Książki.

 

Małgorzata J. Kursa „Jeszcze więcej nieboszczyków, czyli śledztwo z pazurem” Nasza Księgarnia

jeszcze_wiecej_nieboszczykow

Szósty zmysł? Koci zmysł!

 

Skąd seryjny zabójca w spokojnym Kraśniku? Dlaczego tak drażni go kolor różowy? I co ma z tym wspólnego czarny kot?

 

Najpierw ginie Bożena Szklarska, żona poczciwego aptekarza. Ona sama już tak poczciwa nie była i od kochanka wcale nie stroniła. Z kolei jej kochanek miał słabość do pieniędzy. Zwłaszcza pochodzących od Bożenki. Cóż, zbierał na nowy motor, więc jego częste wizyty w łóżku Bożenki znajdują wytłumaczenie. Ech, że też musiała zginąć!

 

Ciała kolejnych kobiet mnożą się w zastraszającym tempie. Zawsze w pobliżu jest czarny kot o równie czarnym charakterze. Belzebub nie na darmo nosi imię z piekła rodem, bo rozrabiać wręcz uwielbia. Zrządzeniem losu wikła się w odnalezienie ciał denatek. Właścicielka kota zaczyna się o niego martwić, a jeszcze bardziej zaczyna martwić się o siebie! Policja miota się w zeznaniach. Kto wreszcie wpadnie na trop sprawcy?

 

Czarna komedia kryminalna z pazurem. Humor, lekkość i dedukcja rządzą tu na równi. To znak rozpoznawczy Małgorzaty Kursy. Tam, gdzie z pozoru powiązania nie ma, sporo wspólnych wątków znaleźć można. Kocia intuicja, wrażliwość na zapachy i szósty zmysł, a nade wszystko mania zbieractwa może nieźle namieszać w spokojnym życiu mieszkańców małego miasteczka. Przeczytajcie.

 

Oprawa: miękka
Liczba stron: 256
ISBN: 978-83-10-13193-5
Premiera: 21 marca 2018

Podziękowania dla Naszej Księgarni.

« Starsze wpisy Recent Entries »