Sensacyjne

Jane Harper „Stracony” Czarna Owca

stracony

Rzeka strachu.

 

Mroczna atmosfera, powietrze gęste od podejrzeń, rozgrzane słońcem australijskie pustkowia i tajemnica, którą niełatwo rozwiązać. Jane Harper serwuje czytelnikom doskonały thriller psychologiczny. Nie będziecie się nudzić!

 

Bracia Brigth mieszkają niedaleko od siebie. Dzieli ich australijskie pustkowie, które okazuje się niebezpieczne. Nie widzieli się od kilku miesięcy. Kiedy Nathan i Bub wreszcie się spotykają, odkrywają ciało brata Camerona na spalonej słońcem pustyni. Czy ktoś doprowadził do jego śmierci? Jak to możliwe, że ukrył się na pustkowiu? A może Cameron popełnił samobójstwo? Wiele pytań, krętych dróg do wyjaśnienia zagadki i tajemnice rodzinne, o których nikt nie miał pojęcia.

 

Nathan nie wierzy w to, że Cameron mógł opuścić bezpieczny samochód, w którym miał wodę i pożywienie, by potem umierać z gorąca i pragnienia. Bub podchodzi do tego bardziej sceptycznie, więc Nathan postanawia sam dojść do prawdy.

 

Tak wiele tu niejednoznaczności i dusznej atmosfery, że klimat powieści można wręcz kroić nożem. Tajemnice piętrzą się coraz wyżej, a ich wyjście na jaw może być bolesne. Ta książka porusza i zastanawia. Trudno jednoznacznie określić emocje, które wywołuje, właśnie dlatego warto do niej zajrzeć, aby przeżyć niejasne sytuacje i dojść do finału pełnego zaskoczenia. To studium samotności i uwikłania w życie, które nie zawsze jest oczywiste i sztampowe. Przeczytajcie.

 

Oprawa: miękka
Liczba stron: 384
ISBN: 978-83-814-3186-6
Premiera: 26 lutego 2020

Podziękowania dla

czarna owca

Annie Ward „Piękne zło” Czarna Owca

piekne zlo

Okruchy rozpaczy.

 

Czy zło może być piękne, kuszące, podniecające? Ten thriller obnaża najgłębsze tajniki psychiki ludzkiej, niepokoi myślami, które muszą się nasunąć po przeczytaniu całości i zatrważa wnioskami. Kto jest katem, kto ofiarą? A może siła pozorów zasnuła wszystko mglista poświatą? Przekonajcie się.

 

Maddie i Ian. Stworzeni dla siebie, choć totalnie niedopasowani. Nie chcieli ze sobą być, ale wciąż za sobą wypatrywali oczy. Poznali się na Bałkanach, gdzie niepokój był ich współlokatorem. Swoje lęki przenieśli do sielankowego Kansas, gdzie wiedli pozornie spokojne życie. On z zespołem stresu pourazowego po misjach wojskowych w brytyjskiej armii. Ona z chronicznymi stanami lękowymi. A gdzieś między nimi jest synek Chalie i przyjaciółka Jo. Ich teraźniejszość jest pełna napięcia i niejasnych relacji. Przeszłość naznaczona jest tajemnicą. Odkrywanie kolejnych faktów prowadzi do finału pełnego okruchów rozpaczy.

 

Czytelnik od początku wie, że w domu bohaterów rozegrał się dramat. Nie jest on zagadką, ale droga dojścia do niego. Relacje międzyludzkie, chwiejność emocjonalna, wewnętrzny strach przed samym sobą są tu na pierwszym planie. Wchodząc w świat przeżyć postaci, poznajemy ciemne zakamarki ich dusz i przekonujemy się o tym, jak bardzo skomplikowana może być natura ludzka. Czasem jedna mała iskra może wywołać katastrofalny w skutkach pożar. Tak jest w tym thrillerze. Mroczny świat ludzkiego umysłu wywołuje ciarki. Przeczytajcie koniecznie.

 

Oprawa: miękka ze skrzydełkami
Liczba stron: 400
ISBN: 978-83-8015-933-4
Premiera: 29 stycznia 2020

Podziękowania dla

czarna owca

Peter Benchley „Szczęki” Replika

Szczeki

Igranie z naturą.

 

Ta powieść udowadnia, że igranie z naturą jest ryzykowne, bo jest ona zdecydowanie silniejsza od człowieka.

 

Martin Brody jest szefem policji w nadmorskiej miejscowości Amity. Właśnie tu pojawił się rekin zabójca. Jest na tyle nieobliczalny, że nie pozostawia złudzeń. Trzeba podjąć decyzję o zamknięciu plaży, ale nie jest ona łatwa tuż przed rozpoczęciem sezonu. Wprowadzanie paniki w takim momencie to skazanie na utratę zysków. Co jest jednak ważniejsze, rozsądek czy chęć zysku? A może żarłacz biały zaatakował incydentalnie?

 

Film Stevena Spielberga, który powstał na kanwie tej powieści, robi wrażenie, ale sama książka wbija w fotel. Dlaczego? Przede wszystkim są tu wątki, których w filmie zabrakło, a rzucają inne światło na całą historię. Wątek romansowy, a nawet narkotykowy (i to z Polski rodem!) z pewnością ubarwia fabułę. Po drugie, przejmujące opisy ataków rekina, jego zmysłów i instynktu doskonale tłumaczą powody jego zachowania. Przeżycia ludzi, którzy bez pośrednio starli się z jego nieobliczalnością są na tyle plastyczne, ze nie sposób wyrzucić tych obrazów z pamięci. Igranie z naturą może się skończyć sromotną porażką.

 

Postawa głównego bohatera gona jest uznania, bo niełatwo przeciwstawiać się decyzjom władz. Wyobraźnia autora daje do myślenia i prowokuje do dyskusji. Ta powieść niewątpliwie należy do klasyki gatunku, wiec szczerze polecam wszystkim czytelnikom.

 

Oprawa: twarda
Liczba stron: 320
ISBN: 978-83-66217-32-4
Premiera: 28 maja 2019

Podziękowania dla Wydawnictwa Replika.

Mariusz Leszczyński „Bez litości i przebaczenia” Novae Res

bez-litosci-i-przebaczenia

Patronat medialny.

 

Oddzielić ziarna od plew.

 

Dobro i zło. Wrogowie i przyjaciele. Mylne tropy, wartka akcja, brutalność i wrażliwość w jednej książce. Czy bohaterom uda isę oddzielić ziarna od plew?

 

W Nowym Jorku dochodzi do serii brutalnych zabójstw kobiet. Morderca jest wyjątkowo okrutny. Czas go zatrzymać. Detektyw Cane stara się poukładać elementy układanki, ale nie jest to proste. Śledztwo utknęło w martwym punkcie i trudno odnaleźć ten detal, który sprawi, ze morderca będzie na celowniku. Równolegle, pięcioletni Jon Belly ucieka z domu. Z jego matką nie ma kontaktu, a w mieszkaniu ojczyma chłopca zostają odkryte zwłoki kobiety. Kto jest kim w tej układance niespójnych zdarzeń?były agent Jon Milton otrzymuje niecodzienną przesyłkę. Śledztwo nabiera rumieńców. Czas nagli, a morderca drwi ze śledczych. Gdzieś musi być wspólny mianownik.

 

Niełatwo o trzymającą w napięciu powieść sensacyjno – kryminalną. U Leszczyńskiego pachnie amerykańskim stylem. Jest wartka akcja, napięcie, krwawe sceny i element zaskoczenia. Nowojorskie realia zostały przedstawione na tyle obrazowo, ze mamy przed oczami gotowe kadry scen filmowych. Na warsztat zostały wzięte istotne kwestie moralne i autor rozprawił się z nimi za pomocą sita, którym oddzielił ziarna od plew. Szukający książek w tym gatunku znajdą tutaj coś dla siebie. Polecam.

Oprawa: miękka ze skrzydełkami
Liczba stron: 354
ISBN: 978-83-8147-683-6
Premiera: 8 listopada 2019

Za możliwość patronowania tej powieści serdecznie dziękuję Autorowi.

Paulina Świst „Sitwa” Akurat

sitwa

Dochodzenie do prawdy.

 

Szybkie tempo akcji, bezkompromisowość bohaterów, ostre, pozbawione kurtuazji dialogi i namiętność w mistrzowskim wydaniu. To „Sitwa”.

 

Bohaterowie „Karuzeli”, czyli Olka i „Orzeł”, co prawda wymknęli się spod czujnego oka polskiego wymiaru sprawiedliwości, ale karuzela przekrętów finansowych kręci się dalej. Chodzi o duże pieniądze, atrakcyjne grunty i złoto. To już nie tylko drobne oszustwa i wyłudzenia. Gra toczy się o wielką stawkę. Metody działania graczy są coraz bardziej brutalne i niebezpieczne. Przekonuje się o tym Lilianna Płonka, prawniczka i Michała Górski, funkcjonariusz CBŚ. Trzeba będzie uciec się do podstępu by rozbroić szajkę. Tak przebojowym bohaterom musi się to udać. Tylko że po drodze pojawia się uczucie, a to może nieco utrudniać pracę.

 

Sugestywne przeniesienie do środowiska prokuratorów, śledczych i przestępców na Śląsku to gwarancja lektury pełnej napięć i świetnych zwrotów akcji. Paulina Świst w brawurowym i charakterystycznym dla siebie stylu prowadzi czytelnika przez afery i dochodzenie do prawdy. Mocne sylwetki postaci i niepruderyjne dialogi wpisują się w nazwisko autorki. „Sitwa” to kolejna bardzo dobra książka spod jej pióra.

 

Oprawa: miękka ze skrzydełkami
Liczba stron: 320
ISBN: 978-83-2871-194-5
Premiera: 16 października 2019

Serdecznie dziękuję Wydawnictwu Akurat.

« Starsze wpisy