Recenzje

Agnieszka Błażyńska „Do Wigilii się zagoi” Wielka Litera

do wigilii sie zagoi

Dualizm uczuć.

 

Tęsknota za bliskością najbardziej ujawnia się w czasie świąt. Na co dzień staramy się być od niej dalecy, bo przecież każdy jest indywidualistą i panem swojego życia. Tymczasem, prawda jest jedna. Boimy się bliskości, aby nie dawać od siebie zbyt dużo i szalenie za nią tęsknimy, aby otrzymywać przyjazne ciepło. Taki dualizm uczuć.

 

I tak to właśnie, przypadki chodzą po ludziach. W tej powieści widać to wyraźnie. Finka, a właściwie Józefina, w samolocie lecącym z Londynu zauważa mężczyznę o przyciągającej urodzie. Ma w sobie to coś, czego nie sposób połączyć w jednej osobie. Wraz z przyjaciółką próbują go namierzyć przez media społecznościowe. Jeden nieopatrznie napisany post zmienia się w prawdziwą aferę, a Rafał staje się bohaterem internetu. Jego przyjaciel radzi mu wytyczenie autorkom posta procesu. Niewiele brakuje, by Rafał poszedł za jego radą, ale wszystko wskazuje na to, że raczej pójdzie za głosem serca.

 

Uczucia, emocje i biznes. Czy mogą iść ze sobą w parze? Raczej nie, choć ta książka nieco przełamuje stereotypy. Jest szaleńczo, energetycznie, zabawnie, ciepło i klimatycznie. Odkrywanie tajemnicy przypadków i docenianie ich siły w kreowaniu życia, cudownie ogrzewają serce i dodają skrzydeł. Książka wpisująca się w obecny czas.

 

Oprawa: miękka ze skrzydełkami
Liczba stron: 272
ISBN: 978-83-803-2300-1
Premiera: 29 listopada 2018

Podziękowania dla Wielkiej Litery.

Marcin Kozioł, Bartek Jędrzejak „Pogoda dla puchaczy. Jesień” Prószyński i S-ka

Pogoda_dla_puchaczy-jesien

Bubo bubo odkrywają świat.

 

Przedstawiciel największego gatunku polskich sów, czyli puchaczy, mały Bubuś, odkrywa świat w czasie jesiennej aury. Jego obserwacje są tak niezwykłe, że człowiek też może się z nich sporo nauczyć.

 

Świat puchaczy jest intrygujący od samego wyklucia się z jaj. Zajrzyjcie do gniazda bohaterów i poznajcie reguły nim rządzące. Spora dawka humoru dodaje rumieńców temu miejscu. Każda pora roku to czas na wykonanie konkretnych zadań. Co sowy robią jesienią? To czas dorastania potomków i ich pierwszej wyprawy ku dorosłości. Jak sobie z tym poradzi sympatyczny Bubuś i jego rodzeństwo?

 

Oprócz poznawania świata puchaczy, czytelnicy mogą liczyć na sporą dawkę przydatnych informacji o pogodzie, warunkach atmosferycznych, rodzajach chmur i wielu zjawiskach przyrodniczych. Tę książkę warto polecić zarówno młodszym, jak i starszym dzieciom. Dodatkowy atut to świetne fotografie i doskonałe ilustracje. Jest kreatywnie, dziecko też może przyczynić się do ostatecznego wyglądu książki. Jestem zaintrygowana i z przyjemnością sięgnę po „Zimę” z tej serii.

 

Oprawa: półtwarda
Liczba stron: 80
ISBN: 978-83-8123-340-8
Premiera: 20 września 2018

Serdecznie dziękuję Wydawnictwu Prószyński i S-ka.

Mel Lallande „Humaniści w kosmosie” Novae Res

humanisci-w-kosmosie

Odczulanie na ignorancję.

 

Przewrotność zawartych w książce opowiadań science-fiction nakazuje zatrzymanie się i refleksję nad kondycją współczesnego społeczeństwa.

 

Mel Lallande zajrzała za kulisy przyszłości i różnych przestrzeni wszechświata, które byłyby dobre do zagospodarowania przez człowieka będącego w rozterce po stracie tego, co miał na przyjaznej mu Ziemi. Nie umiał o nią zadbać, więc stanął w obliczu poważnych zagrożeń. Jego pycha nie pozwala mu stracić wiary w siebie i we własne możliwości. Niestraszny mu brak wody i walka o przetrwanie. Daleki od niepewności, stawia opór Armagedonowi.

 

Przewrotny świat czasem ostrzy nieprzyjazny pazur na niewdzięcznego człowieka, który pragnie być taki, jak dawniej. Z nostalgią wspomina wyjątkowość kobiet, a czasem kusi się na filozofowanie, nawet w trudnych warunkach podróży kosmicznych. Ów człowiek żyje w enklawach, czasem spotyka postacie ze znanych bajek, ale jakoś tak dziwnie uwspółcześnionych, z rysami problemów społecznych XXI wieku. Nawet ma chęć wrócić do odnowy tego, co zniszczył, tylko trudno udźwignąć ciężar odpowiedzialności. Co z tym człowiekiem, zawieszonym w kosmosie i poszukującym samego siebie.

 

Mel Lallande pokusiła się o symboliczną groteskę w opowieści o kondycji świata, w którym żyjemy. Sztuka wyłapywania absurdów i słabości współczesności, które w odniesieniu do przyszłości mogą stać się prawdziwą kopalnią wiedzy o człowieku, głównym niszczycielu świata, jest jak zastrzyk odczulający na ignorancję. Ku przestrodze, moi drodzy. Debiut godny uwagi.

 

Oprawa: miękka ze skrzydełkami
Liczba stron: 216
ISBN: 978-83-8147-180-0
Premiera: 30 października 2018

Za egzemplarz przekazany do recenzji serdecznie dziękuję Autorce.

Magdalena Kawka, Małgorzata Hayles „Kobiety nieidealne. Iza” Replika

Kobiety_nieidealne_Iza

Życiowe tornado.

 

Poukładane życie, wszystko pod kontrolą, nienaganność wyglądu i pełen idealizm w codzienności. Gdy do takiego świata wjeżdża kosz pełen niespodzianek losu, wraz z matką po stokroć idealną, ale takoż samo zaborczą, trudno o zachowanie spokoju. Co zrobić w takiej sytuacji? Może zacząć się śmiać z własnej idealności?

 

Iza ma wszystko poukładane jak w pudełeczku. Jak życiowe tornado chce to zniszczyć pewna rodzinna tajemnica, którą z całym pozostałym bagażem przywozi jej matka. Tylko spokój może uratować bohaterkę? Ależ skąd! Tu trzeba otwartości na „dary losu”, humoru i wewnętrznego sprytu. No, może jeszcze odrobiny dystansu do siebie i lojalnych przyjaciółek, które w mig pojmą dręczące Izę rozterki. Tak oto, otwiera się kolejna część „Kobiet nieidealnych”. Co przyniesie dalej?

 

Przyzwyczajeni do salw humoru, barwnych dialogów i niecodziennych zdarzeń fundowanych w tej serii przez autorki, nie zawiedziecie się ani trochę. Nadal jest śmiesznie, wyraziście i z przytupem. Zwariowane bohaterki jeszcze dużo mają do powiedzenia i warto je wysłuchać, bo mówią głosem współczesnych, jakże zabieganych kobiet, którym przecież daleko do ideału. Dzięki bohaterkom można śmielej spojrzeć w lustro i nabrać dystansu do siebie. Uwierzcie, łatwiej wtedy znosić codzienność i dążyć do ideału. Kto wie, może naprawdę da się go osiągnąć?

 

Oprawa: miękka ze skrzydełkami
Liczba stron: 400
ISBN: 978-83-7674-736-1
Premiera: 16 października 2018

Serdecznie dziękuję Wydawnictwu Replika.

Erica Spindler „Piątka” Edipresse Książki

piątka

Niezwykły dar przemiany.

 

Walka z siłami zła wchodzi na wyższy poziom wtajemniczenia. Skuteczność i profesjonalizm w starciu z nadnaturalnymi mocami mogą być niewystarczające. Potrzeba jeszcze uporu i intuicji.

 

Podczas przyjęcia z okazji otwarcia luksusowego apartamentowca i hotelu 2 River, z balkonu na najwyższym piętrze skacze jego właściciel Thomas King, bogaty deweloper z nowego Orleanu, ojciec dwóch dorosłych córek, mąż młodziutkiej Natalie. Czy to możliwe, że mając wszystko, posunął się  do samobójstwa? A może ktoś pomógł mu zginąć? Na miejsce zdarzenia przybywają detektywi Micki Dare i Zach Harris. Zach z miejsca wyczuwa niepokojącą energię i obecność drugiej osoby w chwili śmierci Thomasa. Czy z tą śmiercią ma coś wspólnego nadnaturalna siła zagrażająca miastu? Są też aspekty sprawy, które niepokojąco przypominają pewien niewyjaśniony przypadek sprzed lat. Dla Micki sprawa staje się osobista, a jej życie zostanie zagrożone. Czy przestępcę uda się powstrzymać przed kolejnymi zbrodniami?

 

Strażnicy Światła walczą z siłami zła, które zagrażają ludzkości. Kolejna odsłona przedziwnego odliczania (Siódemka i Szóstka) jest równie ekscytująca jak poprzednie. Akcja toczy się szybko i z każdą stroną pojawiają się nowe niepokojące fakty. Realizm subtelnie przenika się z paranormalnością, która coraz głębiej wchodzi do świadomości bohaterów. Czytelnik m anie lada dylemat, jakie rozstrzygnięcia przyniesie śledztwo dwójki detektywów. Jak zwykle w tej serii jest zagadka, tajemnica i niepewność. Trzyma w napięciu do samego końca. Powieść na piątkę! Polecam.

 

Oprawa: miękka
Liczba stron: 360
ISBN: 978-83-8117-541-8
Premiera: 5 września 2018

Serdecznie dziękuje Edipresse Książki.

« Starsze wpisy Recent Entries »