20 sierpnia 2021

Natasza Socha, Liliana Fabisińska „Schronisko niechcianych żon” Edipresse Książki

schronisko-niechcianych-zon

Bo zemsta jest rozkoszą bogów.

 

Utyskiwanie nad swoim losem, gdy właśnie zostało się zepchniętym naboczny tor, jest najgorszym z możliwych wyjść. Zemsta powinna być bolesna. Bo zemsta jest rozkoszą bogów. Zamiast tkwić w niepewności i bólu po upadku, lepiej przystąpić do kontrataku. I tu zaczyna się prawdziwa przygoda.

 

Agata, Oliwia, Hortensja i Monika swoje już przepłakały po zdradzieckich czynach cudownych mężczyzn, których miały u boku. Teraz trzeba się podnieść, rozmasować bolące po upadku pośladki, poprawić korony i ruszyć do realizacji planu, który przyniesie rozkosz, czyli do zemsty. Schronisko niechcianych żon to ich wspólne miejsce. Tu unoszą się pozytywne fluidy. Tu do głowy przychodzą genialne pomysły. Tu na nowo można uwierzyć w siebie. W kobiecej solidarności siła!

 

Pokłady optymizmu i wiary w lepsze jutro to podstawa tej w sumie gorzkiej powieści. Zaufanie narażone na szwank nigdy nie będzie już pełne. Tak trudno wybaczyć, zwłaszcza gdy druga strona nie wyraża skruchy. Kroczenie ku wolności jest rozsądnym wyjściem, a widmo samotności przestaje być tak dramatyczne, gdy obok ma się bliskie osoby. Warto szukać nowego smaku życia i nie poddawać się. Przeczytajcie koniecznie.

 

Oprawa: miękka ze skrzydełkami
Liczba stron: 320
ISBN: 978-83-8177-673-8
Premiera: 16 czerwca 2021

edipresse

Rotraut Susanne Berner „Ania z ulicy Czereśniowej” Dwie Siostry

ania z czeresniowej

Detale pod lupą.

 

Na Czereśniowej nigdy nie jest nudno. Mieszka tu tyle ciekawych postaci. Poznaliście je w serii książek – wyszukiwanek. Z pewnością nie raz zastanawialiście, co słychać u konkretnych bohaterów. Teraz jest okazja poznać ich bliżej. Oto Ania.

 

Ejże! Ania już na pierwszej stronie mówi, że nuda nie do wytrzymania! No tak, siedząc w domu może zdarzyć się taki stan, ale tuż za progiem… zimą warto skoczyć na ślizgawkę. Wiosna upaja zapachem bzu. Lato bywa nieprzewidywalne, a jesień zachęca do spotkań z  wiatrem.

 

Warto zajrzeć do tej książeczki, by pobyć trochę z sympatyczną i ciekawą świata Anią. Ta seria to wiele ciekawych postaci, z którymi można dostrzec to, co niemal niewidzialne, bo takie codzienne, nijakie. Tymczasem właśnie w tych szczegółach kryje się prawdziwe piękno.

ania2

Mało tekstu, minimalistyczne ilustracje i ogromny walor edukacyjny. Ta książeczka jest nieco inna od Ulicy Czereśniowej, gdzie aż roi się od szczegółów. Tu są one wzięte pod lupę i to naprawdę ciekawe doświadczenie.

 

Oprawa: twarda
Liczba stron: 14
ISBN: 978-83-8150-191-0
Premiera: 16 czerwca 2021

dwie siostry

Marieke Lucas Rijneveld „Niepokój przychodzi o zmierzchu” Wydawnictwo Literackie

niepokoj-przychodzi-o-zmierzchu

Tarcza chroniąca przed złem.

 

Niepokojąca powieść o dojrzewaniu, poszukiwaniu dróg zrozumienia różnych uczuć oraz o zanurzaniu się w fantazjach, które zrodziły się z traumy.

 

Ta dziewczynka miała zaledwie dziesięć lat, gdy przestała ściągać z siebie czerwoną kurtkę. Ta kurtka była jej tarczą chroniąca przed złem całego świata. Trauma wywołana śmiercią brata spowodowała szereg zachowań i myśli, które przerodziły się w dzikie fantazje. Uruchomienie ciągu blokad to pierwszy krok do mimowolnego staczania się w przepaść samotności, niezrozumienia i braku moralnych hamulców. Czy uda się wydostać z samego dna rozpaczy? Kto popełnił błąd i dlaczego zaślepienie rutyną przynosi tak fatalne skutki?

 

Trudna, głęboka, psychologiczna lektura, w której nie brakuje emocji, niepokoju, dewiacji i pułapek niezrozumienia. Dojrzewanie jest procesem, który wymaga wsparcia, a gdy go zabraknie, staje się pułapką bez wyjścia. Opuszczona, zapomniana i niezrozumiana przez bliskich dziewczynka, każdego dnia stawała się coraz bardziej obca dla samej siebie. Nie rozumiała procesów biologicznych, oddawała się niepokojącym fantazjom, wpływała na własną fizjologię, stając się własnym wrogiem. Az się chce krzyczeć, aby wreszcie ktoś z jej bliskich zauważył jej ból. Czy tak się stanie? Przekonajcie się sami.

 

Oprawa: twarda
Liczba stron: 320
ISBN: 978-83-08-07377-3
Premiera: 5 maja 2021

wl logo

Jacek Wasilewski „Bezecnik gramatyki polskiej” Bosz

bezecnik-gramatyki-polskiej-tajemnice-jezykowego-polswiatka

Gramatyczne tango.

 

Język polski nie byłby sobą, gdyby nie spłatał kilku figli w swojej gramatyce. Awanturnica to, czy piratka, że tak łobuzuje? Gramatyczny półświatek może wprawiać w osłupienie częstym brakiem logiki, ale gdyby tę logikę wszędzie stosować, to wcale nie byłoby tak zgrabnie i powabnie. Stąd ta książka, zapraszająca do gramatycznego tanga, w które warto pójść.

 

Gramatyczne tango to porywające i inspirujące figury, które nie dość, że wyglądają zacnie, to jeszcze zachęcają do kolejnych kroków. Jako rzecze sam autor tej książki, z językiem polskim jest trochę jak z dzieckiem. Ciągle coś psoci, rozrabia, gubi, a i tak kochamy je najbardziej na świecie.

 

Wyjątki w świecie gramatyki polskiej są godne uwagi, więc ów „Bezecnik” odkrywa różne wyrażenia, które zastanawiają, a jednak są tak zwyczajne, swojskie, nasze, utarte. Czasem brak logiki gramatycznej jest bowiem wskazany, aby słowa czy wyrażenia nie były niezgrabne, bo jak z takimi do tanga?

 

Autor przypatruje się gramatyce języka polskiego z zacną uwagą, ale też z przymrużeniem oka, dlatego tę książkę czyta się jak świetną humoreskę, a przy okazji uczy tak wiele. Polecam gorąco Waszej czytelniczej uwadze. I jeszcze te cudne ilustracje Joanny Czupryniak…

 

Oprawa: twarda
Liczba stron: 232
ISBN: 978-83-7576-566-3
Premiera: 24 czerwca 2021

bosz

Katarzyna Bonda „Klatka dla niewinnych” Muza

klatka-dla-niewinnych

Udowodnić niewinność.

 

Znaleźć winnego jest jednak prościej niż udowodnić niewinność. Bo niewinność mieszka w klatce niepewności, a sprawca ucieka nie oglądając się za siebie. Gdzie jest granica między dobrem a złem? Czy znalezienie klucza do klatki utkanej z niepewności i lęków gwarantuje rozwiązanie szarady budowanej latami?

 

Profiler Hubert Meyer przyjeżdża do Warszawy na prośbę prokurator Weroniki Rudy. Ma jej pomóc w rozwiązaniu sprawy, która tylko z pozoru jest prosta i ma oczywistego winnego. Z balkonu na siódmym piętrze wypada starsza kobieta. Okoliczności są niewyjaśnione, a podejrzany tylko jeden – zięć kobiety. Englot dopiero co wyszedł z więzienia po odsiadce wyroku za zabójstwo żony Róży. Okrucieństwo tamtej zbrodni nie pozostawia złudzeń, Englot jest bezwzględny i nie łamie się przed niczym. Jaki miałby powód, żeby zabijać teściową? I to w momencie, kiedy wszyscy patrzą mu na ręce? Przecież to właśnie teściowa zajmowała się jego synem Jonaszem. A może klucza do zagadki trzeba poszukać nieco dalej?

 

Katarzyna Bonda po mistrzowsku prowadzi swych bohaterów przez doskonale przemyślaną fabułę. Wielowątkowość, brak prostych rozwiązań, niekonwencjonalne dochodzenie, wyjątkowe relacje między śledczymi oraz odrobina humoru składają się na wyśmienity kryminał. Rozwiązanie zagadki to nie wszystko, bo możecie tu liczyć na na całą masę przemyśleń natury psychologicznej i moralnej. Powieść godna uwagi i choć to kolejna część z serii o Hubercie Meyerze, a wcześniejszych nie znam, to i tak czytało mi się świetnie. Polecam.

 

Oprawa: miękka ze skrzydełkami
Liczba stron: 448
ISBN: 978-83-287-1755-8
Premiera: 28 lipca 2021

muza

« Starsze wpisy Recent Entries »