10 grudnia 2022

Tomasz Kwaśniewski, Anna Bedyńska „Jedno oko na Maroko. Rozmowy z osobami, które się wyróżniają” Dwie Siostry

jedno_oko_na_maroko

 

Nie bój się pytać.

 

Mądra rzecz o inności, czyli rozmowy o tym, co wszyscy chcieliby wiedzieć, ale boją się zapytać. Czy bycie innym to przekleństwo? A może warto uczynić z tego atut?

 

Andrzej nie ma pigmentu. Jest cały biały. Inny. Wytykany palcami. Bo lepiej drwić, niż zapytać. Paweł i Tomasz. Kto pierwszy, ten lepszy. Przecież są tacy sami. Bliźniacy. Nawet włosy mają tej samej długości. Czy łatwo jest być do siebie tak podobnym? Lech. Chodzi nago i zupełnie się tego nie wstydzi. Może dlatego, że nie ma nic do ukrycia? Może ubrania go zbyt uwierają? Przez to jest inny. Czy gorszy? Edyta jest kobieta w męskiej skórze. Czy łatwo jej z tym żyć? A może chcecie poznać całkiem małą Wiolę lub przekonać się czy bezdomność to wybór? Są też trudne pytania, na przykład, co ksiądz ma pod sutanną albo jak wyczuwa się zapach starej ścierki w restauracji.

 

„Nie można ufać komuś tylko dlatego, że nosi sutannę.”

 

Czternaście rozmów, czternaście ludzkich historii. Jak wytłumaczyć dzieciom inność? I czy tylko dzieci potrzebuję tego tłumaczenia? Przyjrzyjmy się swojej codzienności. Czy przypadkiem sami też niestosownie na reagujemy na osoby, które się czymś wyróżniają? A nawet jeśli nie reagujemy, czy nie myślimy sobie: „ojej, jaki dziwoląg!”? tak to już jest, że wyróżnianie się z ogółu społeczeństwa jest czymś nie na miejscu, niestosownym, faux pas. A może właśnie ich inność jest pretekstem do ważnych rozmów o empatii, wrażliwości, otwartości i tolerancji? Zobaczcie, jak wiele znaków zapytania jest tej recenzji? Jak sądzicie, dlaczego?

 

Ludzka odmienność, bycie poza schematem, niesztampowość kłuje w oczy. Albo inaczej, przyciąga uwagę, bo jest inna! Czy inna na pewno znaczy gorsza? Kto powiedział, że jakakolwiek odmienność stawia człowieka z góry na straconej pozycji? A może warto się zatrzymać, zadać pytanie, a potem wysłuchać i zrozumieć, że ta inność wcale nie oznacza, że ten konkretny człowiek jest z innej planety? Bądźmy wrażliwi, bo w inności może tkwić ukryte piękno.

 

Oprawa: zintegrowana ze skrzydełkami
Liczba stron: 112
ISBN: 978-83-8150-308-2
Premiera wydania II: 26 października 2022

Mia Ohrn, Ulrika Pousette „Czekoladowe kulki” Wydawnictwo Literackie

czekoladowe-kulki

Let’s roll!

 

Czekoladowe kulki wymyślono w Danii w czasie drugiej wojny światowej. To genialny wynalazek, bo wystarczy zaledwie kilka prostych produktów, które są w każdej kuchni, by wyczarować z nich cuda. Są pyszne! Pachną kakao, kawą, wanilią, kokosem i czym tylko jeszcze zechcecie, bo każdy przepis można udoskonalać po swojemu. Rozmaitość kulek jest nieskończona i to jest pięknie? To jak? Let’s roll!

 

Fenomen smaku kulek polega na składnikach, które wrzucamy do misy, miksujemy i odpowiednio doprawiamy. Przepisy są bajecznie proste, a czas wykonania krótki. Kulka idealna, to tak, która będzie nam najbardziej smakowała, ale jest też na nią przepis podstawowy. Czym potem ją obtoczymy, to już zależy od inwencji twórczej. Dla odważnych jest też bułka z kulką na śniadanie. Pychotki!

 

Kuli z toffi, na patyczkach, z malinami, z cynamonem, albo z pomarańczową nutą. Tort kulkowy i kulki piernikowe, bo święta za pasem. Są też kulki z nuta bekonu, a nawet z herbatą matcha. Wybór kulek jest ogromny.

 

Jeśli czekoladowe kulki nadal was nie przekonują, to może pora spróbować? Fotografie towarzyszące przepisom nie pozostawiają wątpliwości – muszą być pyszne. I z pewnością kryje się nich smak dzieciństwa. Po prostu, to łakocie pełne smaku. Polecam.

 

Oprawa: twarda
Liczba stron: 114
ISBN: 978-83-0807-690-3
Premiera: 9 listopada 2022

Julia Quinn „Ślubny skandal. Bridgertonowie” Zysk i S-ka

slubny-skandal-bridgertonowie

Czekając na triumf miłości.

 

Życie może nagle przybrać inny obrót, w jednej jedynej chwili. Bywa też tak, ze długo jest się zaślepionym i nie zauważ asie prawdziwych uczuć. Sztuka polega na tym, by cierpliwie czekać na triumf miłości, ale lepiej tego nie robić siedząc z założonymi rękami. Trzeba działać! To jedyna recepta na sukces.

 

Najmłodszy z rodzeństwa Bridgertonów, Gregory, jest wulkanem energii. Do tego wierzy w prawdziwą miłość i wytrwale na nią czeka. Sam nie wie, po czym ją rozpoznać, ale czuje, że z pewnością go spotka. To niezwykłe uczucie, na które dotąd patrzył z boku, musi być przecież blisko. Każde z Bridgertonów już ułożyło sobie życie, teraz czas na niego.

 

Początkowo myśli, że przeznaczona mu jest Hermiona Watson. Piękna, inteligentna, zabawna, a do tego elokwentna. Gregory czuje się w jej towarzystwie wyjątkowo. W dodatku jest zaręczona z kimś innym, co wzmaga jego apetyt na zdobycie tej kobiety. Hermiona jest jednak innego zdania, w co Gregory zupełnie nie może uwierzyć. Zabiegając o względy dziewczyny, zatraca się w dobrych radach jej przyjaciółki – Lucindy Abernathy. Przecież to właśnie ona zna Hermionę od podszewki, więc z pewnością wie, co jest dla niej najlepsze. Żądne z nich nie przewiduje jednego, że Lucinda zakocha się w Gregorym i wkrótce to on będzie walczyć o jej względy. Sprawy komplikuje fakt, że Lucy również jest już zaręczona. Czy miłość zatriumfuje?

 

Szarmancki dżentelmen i dama z ikrą to mieszanka wybuchowa, więc spodziewajcie się wielu fajerwerków w ósmej odsłonie niezwykłych perypetii rodu Bridgertonów. Nie brakuje błyskotliwości, doskonałych dialogów i dynamicznej akcji. Wszystko jest na swoim miejscu, dokładnie jak zwykle u Julii Quinn. Plastyczne opisy przenoszą do dawnej epoki i wręcz słychać subtelny szelest kobiecych sukni w pałacowych salonach. Cudowna powieść, która z pewnością was nie zawiedzie.

 

Oprawa: miękka ze skrzydełkami
Liczba stron: 442
ISBN: 978-83-8202-714-3
Premiera: 15 listopada 2022

Aleksandra Tyl „Ostatnia podróż” Prozami

ostatnia-podroz

Potęga miłości.

 

Ta powieść zaczyna się jak wiele innych. Oto zabiegana kobieta, żona, matka trójki dzieci, nie ma chwili wytchnienia w codziennych obowiązkach. Wsparcie męża w tej kwestii jest minimalne, bo ten dużo pracuje, wyjeżdża, bierze nadgodziny. Ona jest sfrustrowana i traci energię do życia. On funduje jej chwilę wypoczynku – rejs wycieczkowcem po Morzu Śródziemnym. Czy taka podróż może uzdrowić ich relacje?

 

Patrycja jest kobietą jakich wiele. Kiedyś wzięta modelka, aktywna zawodowa, pełna optymizmu. Teraz matka, która musi radzić sobie z pracą zdalną i opieką nad trójką małych dzieci. Do tego szereg obowiązków domowych, których wykonanie zajmuje dużo czasu, a efekt tej pracy jest niemal niewidoczny. Jak wiele z nas tak właśnie żyje? Z dnia na dzień. W otoczce narzekania i tęsknoty za chwilą odpoczynku?

 

Grzegorz wycofuje się z życia rodzinnego, oddala się od Patrycji, co budzi w niej jeszcze większą złość. Osamotnienie i zmęczenie sięgają zenitu, gdy on wręcza jej bilety na niezwykłą podróż. Długo skrywana tajemnica wreszcie ujrzy światło dzienne i trzeba będzie stanąć oko w oko z prawdą.

 

Jakże zaskakująca jest ta opowieść. Emocje ściskają za gardło, a ciarki przechodzą po plecach. Aleksandra Tyl jest  tej książce mistrzynią budowania napięcia i opowiadania o ludzkich emocjach. Kolejne fazy, przez które przechodzą bohaterowie, są prawdziwą lekcją życia. Nie sposób pohamować łez. Światełko nadziei jest nikłe, ale tak ważne, że trzeba je za wszelką cenę utrzymać. A potem przychodzi zrozumienie i to naprawdę krzepiąca lekcja.

 

To piękna historia o potędze miłości, nadziei i wierze we wspólne jutro. A także o zrozumieniu, co jest w życiu tak naprawdę ważne. Spirala codzienności nakręca nas do życia w nieodpowiednim rytmie, jesteśmy nią osaczeni, ściśnięci jak w potrzasku. Tymczasem prawdziwa głębia tkwi w zupełnie oczekiwanych i prostych sprawach. Uczymy się na błędach, a zrozumienie przychodzi często tak późno. Może właśnie ta powieść pozwoli szerzej otworzyć oczy, serca i umysły. Warto przeczytać.

 

Oprawa: miękka ze skrzydełkami
Liczba stron: 336
ISBN: 978-83-6717-331-5
Premiera: 23 listopada 2022

Katarzyna Wolwowicz „Niewinne ofiary” Zwierciadło

niewinne-ofiary

Test dojrzałości.

 

To, co na pierwszy rzut oka wydaje się oczywiste, jest zupełnie inne pod powierzchowną warstwą. Sztuką jest odkryć drugie dno i podzielić się tą tajemnicą ze światem.

 

Kiedy doświadczona policjantka, Olga Balicka, zostaje wezwana na miejsce zbrodni w pobliskim jeleniogórskim lesie, nie podejrzewa, jak bardzo wstrząśnie nią widok zastany na miejscu. Ciała dwóch dziewczynek ułożone w rytualnej pozie oraz ich odcięte głowy leżące obok, nie pozostawiają złudzeń: to będzie trudna sprawa. Do pomocy Oldze zostaje przydzielony Kornel Murecki, z którym niegdyś łączyło Olgę coś więcej niż obowiązki zawodowe. Śledztwo i mierzenie się z własną przeszłością będą dla Olgi testem dojrzałości.

 

Dynamiczna akcja, szereg niedomówień i wiele wątków czyni z tej książki rasowy kryminał, w którym nie brakuje adrenaliny, emocji i krwi. Śledztwo nabiera rumieńców niemal z każdą stroną, bo co i rusz pojawiają się kolejne detale, które kierują tok myślenia na zupełnie inne tory. Ta kryminalna sprawa zatacza coraz szersze kręgi, a media wywierają presję na śledczych. Czas gra tu pierwsze skrzypce, bo zniknięcie następnej pary dzieci oraz wypadek z udziałem chłopca, znów przynoszą niewiadome. Na styku bogactwa i biedy jest bowiem dużo miejsca na zło.

 

„Niewinne ofiary” zaglądają do rodzin patologicznych, w których tak często nie ma miejsca na zapewnienie dzieciom podstawowych potrzeb. Porusza temat poczucia bezpieczeństwa, lojalności i zaufania, które tak często bywa wykorzystywane w złym celu. Otwarte zakończenie wzmaga apetyt na ciąg dalszy.

 

Oprawa: miękka ze skrzydełkami
Liczba stron: 384
ISBN: 978-83-8132-412-0
Premiera: 28 września 2022

« Starsze wpisy Recent Entries »