15 stycznia 2023

Ewelina Miśkiewicz „Nasza pierwsza piosenka” Replika

nasza-pierwsza-piosenka

Balast przeszłości.

 

Bywa tak, że prawdziwa miłość staje się balastem trudnym do uniesienia. Trudna, niemożliwa do zrealizowania, zachłanna, a jednocześnie pragnąca samotności. Wpisana w życie od młodzieńczych lat, jednak tak dziwnie pogmatwana i niejasna. Skąd tyle pytań, gdy odpowiedzi powinny być oczywiste? Czy niepewność jest dobrym doradcą przy dokonywaniu wyborów?

 

Joanna i Grzegorz poznali się na studiach. Rozumieli się bez słów, a gdy układali o sobie słowa, to stawały się one medialnym hitem. Po latach on stał się odnoszącym sukcesy muzykiem i wykonawcą, zaś ona uznaną przez wielu krytyków pisarką. Ich drogi się rozeszły, choć stale czytają o sobie w portalach społecznościowych, prasie czy w internetowych serwisach plotkarskich. Każde z nich ma za sobą jakąś przeszłość. Teraz, gdy spotkają się po latach, znów staną przed ważnymi pytaniami. Ich uczucie ożyje, rozkwitnie na nowo. Czy potrzebnie? Przecież on nie chce wikłać się w żadne związki, ona z trudem wyleczyła się z idealnej, lecz toksycznej miłości. Czy ponowne wejście do tej samej rzeki nie okaże się dla nich zgubne? A może dzięki temu zrozumieją znacznie więcej i sięgną po dojrzałe uczucie, które nigdy już nie zostanie złamane?

 

Szansa na nowy początek to zawsze nadzieja na odtworzenie dawnych marzeń, emocji, ideałów, o których marzyło się latami. Szybsze bicie serca to czasem zły doradca, choć tak często się słyszy, że głos serca powinien być ważniejszy niż rozumu. Historia Joanny i Grzegorza uzmysławia, że nikt nie jest już taki sam, jakim był przed laty. Trudno wejść w schodzone buty, gdy teraz nosi się zupełnie inny rozmiar. Z pewnością nie będzie w nich tak samo wygodnie jak kiedyś.

 

Każdy z nas nosi w sobie wiele ważnych wspomnień, które są jak pierwsza piosenka własnego autorstwa. Czasem chciałoby się wrócić do tamtych dni i sprawdzić, czy teraz byłoby nam z tym człowiekiem tak samo dobrze, jak kiedyś. Życie nie znosi próżni, więc w przypadku uczuć jest dokładnie tak samo. Przez lata wiele się przecież zdarzyło i każdy z nas stał się innym człowiekiem, więc dlaczego mielibyśmy odkrywać identyczne emocje w tym co dawno przeminęło? Refleksyjna, wymowna i pouczająca powieść o poszukiwaniu dróg do szczęścia, które czasem jest wypatrywane gdzieś w przeszłości, a bywa całkiem blisko tu i teraz. Trzeba tylko zostawić ów balast, który nie pozwala oddychać pełną piersią.

 

Oprawa: miękka
Liczba stron: 304
ISBN: 978-83-6763-916-3
Premiera: 24 stycznia 2023

Jan Miodek „Polszczyzna. 200 felietonów o języku” Znak

polszczyzna-200-felietonow-o-jezyku

Ludzkim głosem.

 

Z pewną taką nieśmiałością siadam do pisania recenzji tej niecodziennej książki. Oto mistrz Jan Miodek i dwieście felietonów o języku polskim, w którym tyle zawiłości, ile ludzkich charakterów. Każdy chciałby mówić prawidłowo, biorąc pod uwagę różne względy, ale najważniejsze, aby każdy mówił ludzkim głosem. Z tej książki Miodka płynie jeden ważny morał: język jest dla ludzi, a nie ludzie dla języka.

 

Dużo językowych zawiłości można rozkminiać w zaciszu domowego ogniska, a jeszcze więcej spotkać ich poza domem. Rozstrzyganie sporów poprawnościowych to zapewne ciekawa lekcja, ale odkrywanie zawiłych procesów komunikacji językowej to jeszcze lepsze doświadczenie. Jedno jest pewne, czytanie tej książki ubogaca.

 

Profesor Miodek ogarnia współczesną polszczyznę, choć tyle w niej zapożyczeń z języków obcych. Na szczęście trafiają one na podatny i dość wyrozumiały grunt, więc szybko wchodzą do naszego rodzimego języka. Stąd tak bliski jest pełen szacun i przefantastyczne eventy. Łatwiej zrozumieć kryzys wołacza i odwrót celownika. Bo język polski ewoluuje, jak wszystko na świecie.

 

Książka podzielona jest na sześć części: felietony o wyrazie, o słowotwórstwie, o fleksji, o składni, o imionach, nazwiskach i nazwach miejscowych oraz o wymowie, pisowni i interpunkcji. Dla każdego coś dobrego! Bo polszczyzna, choć trudna, ale jest przystępna, gdy podaje się ją w lekkostrawnej, nieco humorystycznej formie.

 

Felietony profesora Miodka można czytać nie tylko dla rozwijania własnych umiejętności prawidłowego wypowiadania się, ale przede wszystkim dla przyjemności. Każdy z felietonów jest jak wciągająca historia, która pobudza wyobraźnię i zapada w pamięci. O to chodzi! To wielka sztuka pisać tak lekko, by docierać do odbiorców w formie ludzkiego głosu. Polecam waszej uwadze!

 

Oprawa: twarda
Liczba stron: 510
ISBN: 978-83-2406-568-4
Premiera: 12 października 2022

Michael Ende „Kuba Guzik i maszynista Łukasz” JungOffSka Audiobook

kuba-guzik-i-maszynista-lukasz

W wirze przygód.

 

Dajcie się ponieść pięknym emocjom, prawdziwym wartościom, niezwykłym pejzażom i doskonałemu głosowi, który wciąga w wir przygód, otwierając pole dla wyobraźni. Oto Michale Ende w wyśmienitej aranżacji od Jung-Off-Ska.

 

Kuba Guzik trafił do Trochanii w paczce i był to przedziwny przypadek. Maszynista Łukasz pracował to od lat, więc nie dziwi, że pokochał swa lokomotywę Emmy. Żyło by się tu zapewne bardzo dobrze, gdyby król Trochanii nie podjął dramatycznej dla nich decyzji. Aby uratować to, co cenne, postanowili oddalić się od swej krainy szczęśliwości.

 

Kiedy bohaterom przychodzi opuścić ukochana Trochanię, nie spodziewają się ile przygód na nich czeka. Bo czasem wystarczy zrobić mały krok poza własna strefę komfortu, aby przekonać się, że świat jest zadziwiająco piękny, a życie bogate w emocje. Kuba Guzik i maszynista Łukasz przemierzają razem góry, pustynie, morza, krainę wulkanów, inspirującą do marzeń Mandalę i miasto smoków. Wszędzie spotykają niezwykłych ludzi, różne stworzenia i zjawiska. Zmagają się z przeciwnościami, pokonują własne lęki i walczą ze złem. Na szczęście mogą liczyć na przyjaźń i wzajemne wsparcie.

 

,,Kuba Guzik i maszynista Łukasz” w wydaniu proponowanym przez Jung-Off-Ska to prawdziwy spektakl dla uszu i wyobraźni. Ponad dziesięć godzin wspaniałego słuchowiska to uczta dla zmysłów. Nie sposób opisać jej słowami, to trzeba przeżyć. Doskonałe efekty, piękny język, świetna interpretacja potwierdzają, że warto sięgać po kolejne audiobooki od Jung-Off-Ska.

 

Czyta: Edyta Jungowska
Tłumaczenie: Ryszard Wojnakowski
Muzyka: SzaZa – Szamburski/Zakrocki
Projekt okładki: Marcin Minor
Czas: 10h 15min.

Katarzyna Wolwowicz „Fałszywe tropy” Zwierciadło

falszywe-tropy

Sieć pozorów.

 

Jak wiele można zrobić dla miłości? Czy tworząc sieć pozorów można uniknąć odpowiedzialności? Co jest lepsze przy dokonywaniu wyborów: kierowanie się sercem czy rozumem? A może czasem warto nieco zwolnić i spojrzeć na fakty z zupełnie innej perspektywy?

 

Olga Balicka źle znosi ciążę. Przebywa na zwolnieniu lekarskim i podświadomie tęskni za pracą. Kiepskie samopoczucie i nadszarpnięta kondycja psychiczna nie pomagają odnaleźć się w nowej rzeczywistości. Wyjątkowa więź z Kornelem Mureckim musiała zostać przecięta, bo tak podpowiadał rozsądek. On też nakazuje przyjąć propozycję Adama Pawłowskiego, by wychować dziecko wspólnie. Nieprzewidziane okoliczności wystawią ją na próbę. Okazuje się, że łatwiej rozwiązywać czyjeś sprawy, nawet te najtrudniejsze niż borykać się z własnymi problemami.

 

Informacja o wypadku na drodze między Szklarską Porębą a Świeradowem Zdrojem wyrywa komisarz Balicka z marazmu. Wypadku nikt poważnie nie ucierpiał, ale w bagażniku wraku samochodu znaleziono zwłoki młodej dziewczyny. Dokąd jechała matka z dwójką dzieci? Skąd w jej aucie zwłoki? Co się wydarzyło przed wypadkiem?

 

To nie jedyna sprawa, która trafia w ręce Olgi. W schronisku górskim na Hali Szrenickiej znaleziono zwłoki mężczyzny powiązanego ze światkiem przestępczym. Komu zależało na śmierci mężczyzny i co łączy tę sprawę ze znaleziskiem w bagażniku? Po raz kolejny duet Balicka – Murecki stanie przed wieloma znakami zapytania.

 

Rasowy kryminał, w którym nie brakuje fałszywych tropów. Rozwiązanie może się okazać proste, ale droga do niego będzie wyboista i pełna emocji. Tego trzeba w dobrym kryminale! Dynamiczna akcja, wiele intrygujących zdarzeń, emocje, bohaterowie z krwi i kości oraz zakończenie, które otwiera drzwi przed kontynuacją. Autorka serwuje czytelnikom kawałek dobrej lektury.

 

Oprawa: miękka ze skrzydełkami
Liczba stron: 352
ISBN: 978-83-8132-431-1
Premiera: 9 listopada 2022

„Sezon duchów. Osiem upiornych opowieści na długie zimowe wieczory” Zysk i S-ka

sezon-duchow

Tam, gdzie rządzi strach.

 

Długie, zimowe wieczory sprzyjają rozmyślaniom oraz rodzeniu się przeróżnych lęków. Bo zmory, duchy i upiory najlepiej czują się w ciemności. Jeśli dołożymy do tego wiktoriański styl, rozległe wrzosowiska, mroźne mokradła i okazałe angielskie posiadłości, w których hula wiatr, to mamy klimat wprost z horroru. Otwórzcie tę książkę i dajcie się ponieść ośmiu upiornych opowieściom, w których nie brakuje elementów grozy pobudzających czytelniczą wyobraźnię.

 

W tej antologii opowiadań z dreszczykiem znajdziecie nawiedzone domostwo, śmierć na niby, potwora, opętanie i mnóstwo tajemnicy. Właśnie te tajemnice pobudzają adrenalinę i wpływają na nasz odbiór przekazywanych treści. Nieco mniej znani u nas brytyjscy autorzy serwują sporą dawkę strachu w opowiadaniach, które długo pozostają w głowie. Powód? Ekspresja opisywanych miejsc i zdarzeń, dzięki której bez trudu można przenieść się tam, gdzie rządzi strach.

 

Zawarte w antologii opowiadania to nie tylko upiory, zmory, duchy i transcendencja, ale również emocje, uczucia i szereg psychologicznych przekazów wpływających na refleksje czytelnika. To piękna sprawa, gdy między wierszami ukryte są treści, których nie widać na pierwszy rzut oka. Bo zło wcale nie musi czaić się w upiorach, równie dobrze może mieszkać w człowieku tuż obok nas.

 

Oprawa: twarda z obwolutą
Liczba stron: 336
ISBN: 978-83-8202-749-5
Premiera: 6 grudnia 2022

« Starsze wpisy Recent Entries »