Archive for Author Aneta Kwaśniewska

Eva Lindström „Chcemy nasze czapki” Zakamarki

chcemy-nasze-czapki

Prawdziwa magia.

 

Na urodzinach u Adama wszystko było nie tak. Podano same zdrowe przekąski i tort z nielubianą bitą śmietaną. Zabawy, może i ciekawe, ale zdecydowanie za krótkie. W dodatku, zniknęły czapki czwórki bohaterów.

 

A z tymi czapkami to było tak, że tata Adama trochę czarował, więc gdy zaczarował to czapki zniknęły. Szkoda, że nie potrafił odwrócić tej magicznej operacji. Co to za magia!

 

Siri, Maja, Marko i Tom odkrywają, że prawdziwa magia jest gdzie indziej. Ich odkrycie jest dość zaskakujące. Może warto baczniej przyjrzeć się codzienności?

 

Tylko pozornie ta książka jest chaotyczna i bez morału. Zastanawiając się nieco dłużej można odkryć ważne przesłanie, które ze sobą niesie ta historia. Czy wśród nas, zwykłych ludzi, są czarodzieje? Oczywiście, że są, trzeba tylko zauważyć ich „czary”. I to jest prawdziwa magia!

 

A czapki, zwłaszcza zimą, warto mieć! To tak na marginesie 🙂

 

Oprawa: twarda
Liczba stron: 28
ISBN: 978-83-7776-166-3
Premiera: 19 czerwca 2018

Podziękowania dla Wydawnictwa Zakamarki.

Natasza Socha „Pokój kołysanek” Edipresse Książki

pokoj-kolysanek

Odczarować rzeczywistość.

 

Tak niewiele trzeba, żeby nieco odczarować ponurą rzeczywistość. Odrobina uczucia, ciepła i pozytywnej energii przekazanej przez dotyk i bliskość drugiego człowieka wystarczy, aby wywołać uśmiech i poczucie bezpieczeństwa. Wejdźcie do świata pełnego siły przytulania i przekonajcie się, jak zaledwie dwadzieścia cztery dni może zmienić całe życie.

 

To książka o cudach, które mogą zdarzyć się każdego dnia, ale w okolicy świąt Bożego Narodzenia są bardziej wyczuwalne. Może to magia świąt? Joachim i Helena spotkali się w Koralikach, gdzie opiekowali się porzuconymi dziećmi, które po smutku wojny nie miały w sobie ciepłych uczuć, bo niby skąd miałyby je mieć? Z biedy, niedostatku i braku bliskich? Tu mogły przypomnieć sobie o znaczeniu słowa bezpieczeństwo, troska i miłość. To było kiedyś. Teraz Joachim ma osiemdziesiąt pięć lat i pracuje w szpitalu położniczym jako profesjonalny „przytulacz” wcześniaków. Tuląc je i głaszcząc, snuje opowieść o własnym życiu, w którym  przegrał, ale też sporo wygrał. Sentymentalny powrót do przeszłości może być powodem do prawdziwych czytelniczych łez. W szpitalu Joachim poznaje młodą matkę wcześniaka, Martę. Czuje, że powinien wpłynąć na jej decyzję i pomóc dojrzeć do zrozumienia tego, że każde życie, nawet to wątłe i nikłe, to wielki dar. Bo tylko miłość jest czymś pewnym. W tej historii jest też Marysia i Mania. Czy Joachim odzyska stracone marzenia i znajdzie ukojenie w rozliczeniu z przeszłością?

 

Jest niebanalnie, wzruszająco i klimatycznie. Natasza Socha pięknie ubrała w słowa miłość, która wymaga wyrzeczeń, tolerancji i otwartości, ale w efekcie jest tak cudowna, że staje się jedynym pewnikiem w całym tym rozbieganym i wyzutym z emocji świecie. Przeczytajcie koniecznie, bo warto!

 

Oprawa: miękka ze skrzydełkami
Liczba stron: 320
ISBN: 978-83-8117-641-5
Premiera: 14 listopada 2018

Podziękowania dla Edipresse Książki.

Sara Oliver „Uwięziona pomiędzy światami” Wydawnictwo Lemoniada

uwieziona-pomiedzy-swiatami

Dokonać wyboru.

 

Znaleźć się w równoległej rzeczywistości. Dla jednych marzenie, dla innych wyzwanie. Sprawy mogą przybrać nieoczekiwany obrót, gdy naprawdę trafi się do tunelu czasoprzestrzennego. Czy łatwo odnaleźć się w innych realiach? Który świat okaże się lepszy?

 

Ojciec Ve jest pasjonatem fizyki. Przez lata planował, rozrysowywał wzory i wyliczał różne wartości, by wreszcie dojść do stworzenia niezwykłego połączenia między dwiema anomaliami ciężkości. W niezwykły tunel czasoprzestrzenny wpada Ve, która po latach przyjechała odwiedzić ojca. Tam poznaje Nicky, siebie z innej rzeczywistości. Czy starcie z takimi realiami nie będzie zbyt trudne? A może odkrycie możliwości życia w wielu rzeczywistościach okaże się kuszące?

 

Doskonała fabularnie i narracyjnie powieść o istnieniu w równoległych wymiarach oraz próbie dokonania wyboru między tym, co znane, oswojone i ty, co obce, odrealnione, ale za to bajecznie kuszące. Warto poruszyć wyobraźnię i wejść w fikcyjny świat wykreowany w tej książce, aby odnaleźć prawdziwe emocje i uczucia. To również książka o wędrówce i poszukiwaniu własnej tożsamości oraz o odkrywaniu swojego miejsca na świecie. Bagaż doświadczeń, własne przyzwyczajenia i rutyna mogą skłaniać do pozostania w tej strefie komfortu, ale rodzące się uczucie i wizja niebywałej przygody zachęca do postawienia wszystkiego na jedną kartę. Sporo ambiwalentności znajdziecie na kolejnych stronach. I sporo dróg wyboru. Na co postawi bohaterka? Przekonajcie się.

 

Oprawa: miękka ze skrzydełkami
Liczba stron: 336
ISBN: 978-83-658-9745-9
Premiera: 7 listopada 2018

Podziękowania dla Wydawnictwa Lemoniada.

Brandon Sanderson „Alcatraz kontra Bibliotekarze. Mroczny talent” Iuvi

mroczny talent

Skromność i pokora.

 

Ale jak to! Po czterech częściach opowieści, w której przygody mroziły krew w żyłach, a Smerdy wykazywał niebywałą wręcz odwagę, czas na finał zaczynający się od słów: „Jestem tchórzem”?!

 

Świat skazany na zagładę przez uwolnienie jednego mrocznego talentu. Oj, nie wygląda to dobrze! Co zrobić, by ocalić świat? Z pewnością jest jakiś sposób, trzeba go tylko odkryć.

 

Bastylia jest pogrążona w śpiączce. Alcatraz musi dokonać infiltracji Wielkoteki, żeby ją obudzić. Nie jest to łatwe zadanie, bo po piętach wciąż depczą mu Bibliotekarze. Ich moc wydaje się większa od tej, którą posiada bohater…

 

W tej odsłonie serii jest bardziej wyraziście, sensacyjnie i intrygująco. Akcja wyraźnie nabrała rumieńców i tempa, któremu niełatwo dotrzymać kroku. Główny bohater pragnie jak najszybciej wyrzucić z siebie cała swą niemoc i wreszcie pokazać światu ile trudu kosztowało go znalezienie się w tym miejscu, w którym  obecnie jest. Przy tym nie brakuje  mu pokory i skromności. Jest dynamicznie, zaskakująco i zastanawiająco. Myślę, że ta książka spełnia najważniejsze wymagania młodych czytelników i dzięki temu jest w stanie zatrzymać ich przy sobie. Czy finał zaskakuje? Wygrywanie jest co prawda modne, ale czy na tym polega sens życia? Hm, pomyślcie wraz z tą lekturą.

 

Oprawa: miękka ze skrzydełkami
Liczba stron: 280
ISBN: 978-83-7966-044-5
Premiera: 3 października 2018

Podziękowania dla Wydawnictwa Iuvi.

Władimir Sorokin „Manaraga” Wydawnictwo Agora

manaraga

Powstrzymać książkową perwersję.

 

„Jeśli kochasz książkę naprawdę, odda ci całe swoje ciepło”. Tak czytamy na jednej z pierwszych stron „Manaragi”. W wykreowanym przez Sorokina absurdalnym świecie, to zdanie należy rozumieć dosłownie, bo tu książki płoną niczym grill i oddają swe ciepło, by przyrządzić na nim wyśmienitą potrawę. Nie lada gratką są tu krewetki na Czechowie, antrykoty na Gogolu i gołąbki na Achmatowej. Book’n’grill stał się sposobem na zaistnienie w branży kulinarnej. Jak powstrzymać literacką perwersję?

 

Niepokojąca fabuła, dający do myślenia rozwój akcji, jakieś niezrozumiałe szaleństwo bohaterów i trudny do przewidzenia finał. Niełatwo odnaleźć się w tej grotesce z pogranicza czarnego humoru. Rzeczywistość z niedalekiej przyszłości wywołuje ciarki niepokoju i straszy perspektywą świata bez książek, ale za to z morzem banknotów, które są właściwie bezużyteczne. Trzeba niebanalności i ogromnego talentu, by wykreować tak niecodzienną fabułę. Ta powieść wywołała u mnie mieszane uczucia, bo z jednej strony pragnęłam odsunąć ją w złości na bok, irytowała mnie rozwojem akcji, a z drugiej nie byłam w stanie się z nią rozstać, bo coś ciągnęło mnie do poznania finału perypetii Gezy. A wnioski? Gdy już przychodzą to wszelka niepewność i wahanie znikają jak za dotknięciem czarodziejskiej różdżki. Polecam miłośnikom wytrawnej literatury groteskowej z pogranicza fantastyki i czarnego humoru.

 

Oprawa: twarda
Liczba stron: 248
ISBN: 978-83-2682-719-8
Premiera: 28 listopada 2018

Serdecznie dziękuję Wydawnictwu Agora.

« Starsze wpisy Recent Entries »