Archive for Author Aneta Kwaśniewska

Sylwia Trojanowska „Żona nazisty” Marginesy

zona-nazisty

Pod ochronnym kloszem.

 

Sądzicie, że łatwo być chronioną przez nazistę, gdy wokół szaleje wojna? Myślicie, że szczelny klosz nałożony przez bliską osobę, jest w stanie uchronić przed całym złem? Czy uda się nie widzieć zła, gdy jest się już z dala od niego? Wiele pytań i jeszcze więcej niejednoznacznych odpowiedzi.

 

Historia Anny Łabędź i Gustawa Guderiana jest przejmującą podróżą do ludzkich serc, które skalane wojną stawały się twarde jak skała, ale zawsze był promyk nadziei, że kropla nadziei jest w stanie wydrążyć w tej skale otwór, przez który wpłynie ciepło uczuć.

 

Kiedy Anna Łabędź przybrała nową tożsamość Niemki, by bez krzywych spojrzeń stać się żoną Gustawa Guderiana i zamieszkać w majestatycznym i niedotkniętym wojną Stettinie, nie wyobrażała sobie, czy będzie w stanie znieść kontrast, którego już boleśnie doświadczyła. Weszła do niemieckiej rodziny i musiała stawić czoła wyzwaniom, by nie ulec presji i nie ujawnić swego prawdziwego pochodzenia. Polacy niejeden raz byli tu mieszani z błotem, ale ona wiedziała, że musi zacisnąć zęby i milczeć. W tym milczeniu pomagała innym, bo nie mogła do końca normalnie żyć, gdy wokół niej działo się tyle zła. Jedna osoba zauważyła jej niecodzienny sekret: Michelle LaCour, aktorka i salonowa diwa. Przyszedł czas na stawienie czoła prawdzie. Czy wszystkie tajemnice zostaną odkryte?

 

Żaden klosz, nawet ten najbardziej szczelny, nie daje stuprocentowej ochrony. Dużo jednak zmienia w kwestii codziennego życia, które w czasie wojny wiązało się z niebezpieczeństwem, ryzykiem, głodem, cierpieniem. Pozytywne uczucia odchodziły w zapomnienie, bo liczył się kolejny dzień, za wszelką cenę, bez patrzenia na innych. Historia Anny pokazuje, jak wiele może zależeć od zwykłego układu. Wojna okrutnie ją doświadczyła, więc oferta Gustawa była tą z gatunku nie do odrzucenia. Ryzyko, które wzięła na siebie Anna, wynikało z jej charakteru i dobrego serca.

 

To poruszająca historia z wojną w tle i dalekimi jej konsekwencjami w dalszym życiu. Zaskakująca i ekspresyjna, zostaje w głowie na długo. Czasem dwa oblicza mogą być pomocne, innym razem stawać się zagadką na długie lata. Kontrast między okrucieństwem wojny, a życiem gdzieś tuż obok niej, też daje tu do myślenia. To również opowieść o tym, że ciepła można szukać nawet w najciemniejszych miejscach, a największe zło można pokonać miłością.

 

Oprawa: miękka ze skrzydełkami
Liczba stron: 320
ISBN: 978-83-6751-035-6
Premiera: 8 lutego 2023

Dr Hanna Stolińska „Moc zdrowych nawyków” Zwierciadło

moc-zdrowych-nawykow

Projekt zdrowie.

 

Książka podpowiada, w jaki sposób skomponować codzienną dietę, by była zdrowa i pełnowartościowa dla naszego organizmu.

 

Kluczem jest skupienie się na potrzebach organizmu, a nie na kaloriach. Co z tego, że je przeliczymy i wyznaczymy konkretne porcje, skoro nic dobrego z nich nie wyniknie dla samego organizmu? Podstawa to świadomość tego, co się je. Krok drugi to odpowiedniej wielkości porcje. Krok trzeci odpowiednie nawodnienie. Krok czwarty – unikanie „pustych kalorii”. Stąd już tylko mały kroczek do pełni zdrowia. Gotowi na wyzwanie?

 

W książce znajdziecie przepisy, dzienniczek żywieniowy i porady dotyczące mądrego odżywiania. Wykluczenie złych nawyków przyczyni się do poprawy samopoczucia. Potem wystarczy nieco dyscypliny, aby wpaść w dobry rytm. Nie warto się spieszyć i restrykcyjnie zmieniać to, co dotąd było naszym przyzwyczajeniem. Zmiany powinny wchodzić stopniowo. Szybko okaże się, ze to, co zdrowe, wchodzi w krew, więc będzie coraz łatwiej zmienić nawyki i powoli wejść na ścieżkę zdrowia.

 

Dbanie o siebie może być przyjemne, a zdrowe nawyki to lepsza jakość życia. Warto podjąć próbę zrealizowania osobistego projektu zdrowie. Dzienniczek żywieniowy znacznie to ułatwia. Praca nad własną relacją z tym, co się je, może być długotrwała, ale warta jest zachodu. Na zdrowie!

 

Oprawa: miękka ze skrzydełkami
Liczba stron: 248
ISBN: 978-83-8132-427-4
Premiera: 8 marca 2023

Kamila Cudnik „Oczy małej dziewczynki” Zysk i S-ka

oczy-malej-dziewczynki

Proste pragnienia.

 

Wewnętrzna tęsknota za bezpieczeństwem i poczuciem przynależności do kogoś, może zagłuszyć głos rozsądku i jasność widzenia. Stąd już tylko krok do niebezpieczeństwa. Zwłaszcza, gdy ktoś patrzy z boku, wie więcej i ma niedobre zamiary. Fatum czy przekleństwo? A może konkretne wyrównywanie rachunków z przeszłości? Kto stoi za okrutnymi zbrodniami?

 

Początek XIX wieku. Toruń, Łódź, Prusy Wschodnie. Niepokoje społeczno-polityczne i pragnienie niepodległości. Zdawać by się mogło, że zebrania aktywistów i nawoływania do patriotycznych haseł powinny być priorytetem, tymczasem ktoś, gdzieś morduje. Okrutnie morduje. Nie szczędzi śledczym okropnych wrażeń.

 

„Kogoś łatwo przejrzeć, jedynie ze sobą ciężko człowiekowi dojść do ładu”

 

Kiedy dwunastoletnia Julia wychodzi z domu i nie wraca, nie wywołuje to jeszcze niczyjego niepokoju, bo ta dziewczyna tak miała. Jednak brak jej powrotu również następnego dnia, jest pretekstem do wszczęcia poszukiwań. Tym bardziej, że przed laty zamordowano jej matkę, Idę Witt.

 

Rzecz dziej się w 1905 roku. Zaginięcie Julii zbiega się w czasie z powrotem jej opiekuna, Hansa Rutza, z aresztu. W poszukiwania angażuje się Luiza Zagórska von Offenberg. Nie wszyscy akceptują jej małżeństwo z pruskim oficerem. Kto stoi za tajemniczym zaginięciem dziewczynki?

 

„Oczy małej dziewczynki” są na tyle wymowne, że nie sposób przejść obok nich obojętnie. Może dlatego, że w prostych pragnieniach tak często mogą kryć się pułapki? Tak to już jest, że zdecydowanie łatwiej oceniać kogoś z boku, a trudniej zrozumieć samego siebie. Stąd już tylko krok do obsesji, błędnych wniosków, działania bez planu. Jeśli sądzicie, że rozwiązanie zagadki jest dość oczywiste, to możecie się srodze zdziwić. Dzięki nieoczywistości ta powieść jest tak wciągająca. Serdecznie polecam.

 

Oprawa: miękka ze skrzydełkami
Liczba stron: 344
ISBN: 978-83-8202-853-9
Premiera: 7 marca 2023

Rekomendacja:

„Kogoś łatwo przejrzeć, jedynie ze sobą ciężko człowiekowi dojść do ładu”. Właśnie to zdanie z książki, którą masz teraz w rękach, drogi Czytelniku, najlepiej opisuje jej treść. Łatwiej oceniać kogoś z boku, trudniej zrozumieć samego siebie. Stąd już tylko krok do obsesji, błędnych wniosków, działania bez planu. Rozwiązanie zagadki okrutnych morderstw nie jest oczywiste, a dzięki nieoczywistości powieść jest tak wciągająca. Serdecznie polecam.

Sylwia Stano „Opera na trzy śmierci” Znak

opera-na-trzy-smierci

Ludzka harfa.

 

Nazywaną ludzką harfą. Gusta Star, czyli Gustawa Starewicz. Była jak feniks: istny dowód żywotności i niezniszczalności Polski, co udowadniała śpiewem. Ona nie była diwą tylko na scenie, lecz całą dobę.

 

Powojenna Warszawa mozolnie podnosiła się ze zgliszczy. Ludzki zapał pozwalał wykrzesać z siebie jeszcze więcej sił po to, by znów mieć przed oczami piękną, żywą stolicę. Napotykano na wiele przeciwności, ale czym one były wobec nowej wiary w przyszłość? Brak perspektyw nadrabiano tym, co było pod ręką. Poszukiwano odskoczni również w formach artystycznych, to one dodawały skrzydeł.

 

„Muzyka była jej schronem z dźwięków.”

 

Dla Gustawy Starewicz śpiew był wszystkim. Jej nauczycielka śpiewu wierzyła w tkwiący w niej potencjał. Kiedy Tamara Baden-Bantyjska, znana jako Baden-Baden, umiera niemal na oczach Gusty, nadchodzi dla niej szansa na zupełnie nowe życie. Zastąpienie diwy podczas koncertów inaugurujących scenę operową w Puszczy Białowieskiej już na zawsze zmieni życie dziewczyny. Bezlitosna walka o pozycję na szczycie może stać się pułapką bez wyjścia.

 

Trzy zbrodnie, trzy śmierci, gusła, miłość i nienawiść. Niesamowity klimat przeplata się tu z podnoszeniem Warszawy z wojennych ruin. Niezłomność, wiara w sukces i dzika, puszczańska natura idą tu ze sobą w parze. Jest też kryminalna zagadka, która dodaje książce wyjątkowego smaczku.

 

Z jednej strony to kryminał z powojenną Warszawą i środowiskiem operowym w tle, z drugiej niebywała wręcz powieść psychologiczna, w której nie brakuje mądrych przemyśleń, porównań, fascynacji życiem. Niewątpliwie to kawał dobrej literatury, która niesie wiele ważnych lekcji, a poza tym zaraża wysoka kultura. Gorąco polecam.

 

Oprawa: miękka ze skrzydełkami
Liczba stron: 352
ISBN: 978-83-2406-657-5
Premiera: 22 lutego 2023

Danuta Noszczyńska „Carmen. Wnuczka wariatki” Prószyński i S-ka

wnuczka-wariatki-carmen

Sztuka bycia sobą.

 

Jak to jest być wnuczką wariatki? Czy diabeł wcielony pasuje do skóry staruszki? Ile szaleństwa jest w metodzie bycia na wskroś otwartą i szczerą aż do łez? Czy istniej sposób na poskromienie całkiem zdrowego wariactwa?

 

Uwielbiam Carmen Sowiłow! To jest bohaterka, na którą czekałam. Może dlatego, że odnalazłam w niej sporo cech całkiem mi bliskich? Szczera, bezkompromisowa, z prawdą płynąca wprost w oczy. Cóż, nie zawsze to dobre cechy, bo potrafią sporo zamieszać w relacjach międzyludzkich, ale właśnie w tym szaleństwie jest metoda! Carmen to na tyle spontaniczna bohaterka, ze nie sposób się z nią nudzić. Szkoda, ze jej wnuczka Pola nie miała okazji jej bliżej poznać. Coś podskórnie czuję, ze znalazłyby wspólny język. Życie bywa jednak przewrotne i czasem tak kieruje ścieżkami bliskich sobie ludzi, by za dużo nie mieli ze sobą wspólnego.

 

Kto zna poprzednie odsłony serii „wnuczka wariatki” z pewnością dowie się z tej książki wszystkiego, czego dotąd mu brakowało w elementach rodzinnej układanki. Kto nie zna, tak, jak ja, ten musi uruchomić wyobraźnię i co nieco sobie dopowiedzieć. Sądzę, że dla każdego czytelnika ta książka będzie świetnym lekarstwem na szarość codzienności. Może warto poszukać w sobie odrobiny Carmen? Czy zawsze musimy być tak śmiertelnie poważni i zdystansowani do życia? Przecież jest ono tylko jedno. Jakimi motywami kierujemy się przy podejmowaniu ważnych decyzji? Czy zawsze są one zgodne z naszym sumieniem? Carmen daje ważną lekcję, że czasem warto coś odpuścić, ale przenigdy nie zatracać siebie. Bo czasem w tym tkwi klucz do szczęścia, choć nikt nam nie obieca, że znajdziemy furtkę z właściwym zamkiem. Ku refleksji.

 

Oprawa: miękka
Liczba stron: 304
ISBN: 978-83-8295-286-5
Premiera: 23 lutego 2023

« Starsze wpisy Recent Entries »