24 październik 2020

Joanna Tekieli „Szlak Srebrnych Mgieł” Szara Godzina

szlak srebrnych mgiel

Wytyczyć nową ścieżkę.

 

Dodająca otuchy książka o poszukiwaniu nowej ścieżki życia, gdy w sercu króluje smutek, żal, tęsknota i żałoba. Absolutnie pochłaniająca, wzruszająca i, wbrew wszystkiemu, optymistyczna.

 

Beata i Witek to małżeństwo idealne. Ich miłość jest tak wielka, że nie sposób się nią dzielić. Uzależniające uczucie jest jak zastrzyk heroiny, konieczny żeby przeżyć kolejny dzień. Okazuje się, że im więcej ciebie, tym mniej. Nie sposób pogodzić się ze stratą i odnaleźć siebie w pustce, samotności i bólu. Witek ginie w wypadku samochodowym, a Beata ginie razem z nim, choć nie siedziała w tym aucie.

 

Żałoba jest powolnym umieraniem. Samotność dławi każdą chwilę. Nie ma sensu tak dalej żyć. Stąd pomysł, by udać się na ekstremalną wyprawę Szlakiem Srebrnych Mgieł i na zawsze rozliczyć się z przeszłością. Beata ma konkretny plan i właśnie on daje jej siłę do podążania ku celowi. Już na początku wyprawy okazuje się, że nie wszystko odbędzie się tak, jak zaplanowała. Potem jest coraz bardziej odmiennie. Bo los płata figle, a serce nie jest z kamienia. Może czas wytyczyć nową ścieżkę na znanym szlaku?

 

Jakże cudna to opowieść! Motyw drogi jest tu wykorzystany w stu procentach. Jest przemiana bohaterki i jej wewnętrzne dojrzewanie. Jest trud wyprawy, błoto, zimno i deszcz. Życie to nie bajka. Dokładnie jak Szlak Srebrnych Mgieł. A ta bajka może okazać się zupełnie inna i być tuż, tuż. Trzeba tylko otworzyć serca drzwi. Wzruszająco, intensywnie, emocjonalnie, romantycznie, z pazurem. Świetna powieść, którą stanowczo polecam.

 

Oprawa: miękka
Liczba stron: 284
ISBN: 978-83-6657-318-5
Premiera: 7 października 2020

szaragodzina

Władysław Kozłowski „Imieninowa przygoda” Dwie Siostry

imienionowa przygoda

W kręgu podejrzanych.

 

Łatwo znaleźć się w kręgu podejrzanych, gdy królują stereotypy. Warto lepiej przyjrzeć się sprawie, a dopiero potem rzucać oskarżenia.

 

Morał z tej książki jest taki, że nie należy oskarżać kogoś o jakiś czyn, gdy nie ma niezbitych dowodów, a swe poszlaki opiera się na stereotypach.

 

Imieniny zajęczycy Trusi są bardzo huczne. Na przyjęcie przyszło mnóstwo gości i każdy przyniósł solenizantce prezent. Jednym z nich są śliczne brzozowe klipsy z jarzębinowymi wisiorkami. Trusia od razu je zakłada i idzie tańczyć. W ferworze zabawy nie zauważa, że jeden z nich zniknął. Co się z nim stało? Może ktoś go ukradł? Poszukiwania klipsa dzielą się na wiele etapów, a każdy ma inną teorię na los zguby. Jak było naprawdę?

 

Klasyka literatury dziecięcej i mistrzowskie ilustracje Olgi Siemaszko. Doskonała, pouczająca książka, z której można wiele wynieść. Gorąco polecam. Każdemu przyda się taka lekcja wychodzenia ze stereotypów i pozorów.

 

Oprawa: twarda
Liczba stron: 64
ISBN: 978-83-8150-165-1
Premiera: 7 października 2020

dwie siostry

Magdalena Witkiewicz, Stefan Darda „Cymanowski Chłód” Filia

cymanowski-chlod

A co, gdy śnieg stopnieje?

 

Przychodzi, zanim zima rozgości się na dobre. Zamraża wszystkie tajemnice – te skrzętnie ukrywane przez lata i te całkiem nowe. Zasypuje je grubą warstwą śniegu. Niepokoi. Zadaje pytania i trafia do sumień ludzkich. Cymanowski Chłód. Czy warto skrywać sekrety?

 

„Śnieg zasypie, nikt się nie dowie”. A co, gdy przyjdzie wiosna i odkryje różne „kwiatki”? Zanim przyjdzie, jest Chłód. Jakże znajomy, uspokajający i niepokojący zarazem. Tuż przed prawdziwą zimą jest taki czas w Cymanach, że świat zatacza koło. Nieodkryte tajemnice chłodno przypominają o swoim istnieniu. U jednych rodzi się pragnienie zemsty, u innych czas na nowe życie. Czy będzie możliwe, gdy Chłód przeminie?

 

Zakończenie „Cymanowskiego Młyna” wróżyło ciąg dalszy z gatunku „i żyli długo i szczęśliwie”. Oto Monika i Maciej Kaczmarkowie na nowo odnaleźli siebie, Jerzy Zawiślak oświadczył się Annie, a nad pensjonatem zaświeciło piękne słońce. Tak było wtedy, a teraz jest listopad i przyszedł Cymanowski Chłód. Śnieg i przenikliwe zimno to tylko otoczka, pod którą kryją się sekrety, te świeże i te sprzed lat. Pomarliskie Błeto groźnie przypomina o swym istnieniu, a Cymany znowu pokrywają się niepokojem. A może śnieg zasypie i nikt się nie dowie? Może. Ha! Tylko ten śnieg kiedyś w końcu stopnieje i odkryje to, co miało być nieodkryte. Świat zmarłych jest cierpliwy. Bardzo cierpliwy. Bo ma czas. W przeciwieństwie do świata żywych, wciąż tkwiących w niepokoju, niepewności i strachu.

 

Tajemnice, demony minionego, świat niepogrzebanych zmarłych, dawne urazy, pragnienie zemsty i zemsta nieplanowana, przypadkowa – to tylko niektóre wątki tej powieści. Niespiesznie, ale przemyślanie dzieją się tu rzeczy. Nie każdy z bohaterów przewiduje konsekwencje swoich czynów, ale właśnie to jest przejmujące i dodające fabule rumieńców. Są koty, są chińskie laleczki patrzące na uczestników wydarzeń, jest niezwykły poród i dramatyczna śmierć. Nie brakuje gangsterskich porachunków i przypadków, które szukają wytłumaczenia. Może pora wyhamować zło rządzące niby prozaiczną i spokojną cymańską codziennością? Znajdziecie tu elementy metafizyczne, które ściśle wiążą świat realny z tym nadprzyrodzonym. A do tego cudowne kaszubskie tło. Oboje autorzy odsłaniają nieco inną literacką twarz. Może Magdzie udzielił się styl Stefana, a Stefan nieco uszczknął z Magdy? Ja to kupuję. Po prostu.

 

Oprawa: miękka ze skrzydełkami
Liczba stron: 352
ISBN: 978-83-8195-245-3
Premiera: 30 września 2020

 

Za egzemplarz recenzencki oraz wyjątkowe prezenty gorąco dziękuję Magdzie Witkiewicz i Stefanowi Dardzie.

DSC00103

Julie Bogart „Szkoła w domu” Wydawnictwo Literackie

szkola w domu

Wyzwolić pasje.

 

Ta książka opowiada o postawach, strategiach i podejściach, które może wykorzystać rodzic podczas edukacji domowej. To klucz do wyzwolenia pasji i zamknięcia na krótkowzroczność, wszechobecną w obowiązującym systemie edukacji.

 

Wyścig za dobrymi ocenami, klepanie sztywnych regułek, nastawienie na punkty uzyskane w testach. Znacie to? Tak, to obecny system edukacji, który dławi prawdziwe zainteresowania i pasje. Czemu? Bo nie starcza na nie czasu w gąszczu nic nie wnoszących prac domowych, sprawdzianów i wyścigu do czerwonego paska.

 

Nauczanie domowe jest nastawione na ucznia. To on wybiera, co jest dla niego ważne, interesujące, rozwojowe. Ciężka praca staje się przyjemnością, bo jest krokiem ku owocnej przyszłości. Temat godny uwagi?

 

Neurodydaktyka jest tym sposobem edukacji, który w pełni popieram. Jednak ciężko o nią w zwykłej szkole, choć i tam jest możliwa. Są nauczyciel, którzy świetnie wykorzystuję tę metodę, ale nie są przez to szczególnie nagradzani. Poradnik o edukacji domowej przybliża czytelnikom, jak może wyglądać pełne kształcenie w domu. Wskazuje metody, strategie i sposoby na skuteczną edukację, będącą narzędziem do wyzwolenia pasji. Trzeba pamiętać, że opisywana metoda jest z gruntu amerykańskiego, ale sądzę, że i u nas byłaby możliwa. Nie trzeba wykorzystywać podanej wiedzy w stu procentach. Tak wiele tu ciekawych porad i pomysłów, że można wybrać te najbardziej nam odpowiadające. Może znajdą się tacy, którzy powiedzą, że to utopia, ale tak, czy siak, warto przeczytać.

 

Oprawa: miękka ze skrzydełkami
Liczba stron: 448
ISBN: 978-83-08-07097-0
Premiera: 30 września 2020

wl logo

Gra planszowa „Draftozaur” Nasza Księgarnia

Draftozaur-1-790x1024

Szkopuł tkwi w strategii.

 

Dinozaury wędrujące po świecie, szukają dla siebie najlepszych terenów. Niektóre wybiorą góry, a inne lasy. Sądzicie, że wszystko jedno, gdzie się znajdą? Wcale nie! Cały szkopuł tkwi w strategicznym zaplanowaniu, by odpowiedni gatunek dinozaura znalazł swe miejsce w wybranym odcinku planszy. Bo „Draftozaur” to gra, która uczy myślenia.

 

Mamy tu plansze letnie i zimowe. Są góry, lasy, wulkany i różne specyficzne miejsca, które lepiej omijać lub, wręcz przeciwnie, kroczyć wokół nich jak najczęściej. Sześć gatunków dinozaurów to sześć rodzajów figurek w różnych kolorach. Warto zapamiętać kto jest kim, by dobrze zaplanować rozgrywkę. Świetna zabawa murowana!

DRAFTOZAUR-fiszki-STANDARD2-1024x683

Ta gra planszowa zdobyła wiele prestiżowych nagród i wyróżnień. Nic dziwnego, bo nie sposób się z nią nudzić. Precyzyjne wykonanie to niewątpliwy atut gry. Całość zapakowana jest w niewielkie pudełko. Figurki dinozaurów mają miejsce w specjalnym woreczku. Wszystko trafione w punkt. Polecam graczom już od 8. roku życia.

 

Autorzy:  Antoine Bauza, Corentin Lebrat,
Ludovic Maublanc, Théo Rivière
Ilustracje: Roman Kucharski
Wiek: 8-108 lat
Liczba graczy: 2-5
Czas gry: 25 min

NK_LOGO-new

« Starsze wpisy Recent Entries »